Lista moich zachcianek. Recenzja

Czy wielka, niespodziewana wygrana rzeczywiście staje się szansą od losu na spełnienie marzeń?

Po lekturze książki „Lista moich zachcianek” wniosek nasuwa się sam – jedyne, co w dłuższej perspektywie czasu niesie nadmiar gotówki, to straty. Ofiarami są relacje międzyludzkie, które niszczeją i ewoluują w ekspresowym tempie. Tego nie są w stanie odbudować żadne pieniądze. Nawet największa wygrana świata.

Bohaterka książki wiedzie bardzo zwyczajne skromne życie, pozbawione ekscesów. Prowadzi pasmanterię, która co prawda kokosów nie przynosi, ale daje satysfakcję. Jeszcze większą zdaje się przynosić prowadzony hobbystycznie blog, który z dnia na dzień zyskuje na popularności. Czy takie skromne, ale szczęśliwe życie trzeba odmieniać? Kiedy Jocelyne wypełnia los na loterii i to w dodatku na chybił trafił, nie ma pojęcia, jak za moment wkroczy ono na całkiem nowe tory.

Lista zachcianek i potrzeb, którą tworzy kobieta z czasem zmienia się, ale bohaterka nie ma wygórowanych marzeń. Ot, dodatkowe fundusze zamierza wydać na tak prozaiczne rzeczy, że aż wydaje się to niewiarygodne. Czy ktokolwiek bowiem, mając do spożytkowania ogromną sumę, myślałby, by kupić nowe kapcie? Warto sięgnąć po książkę nie tylko po to, by przekonać się, czy Jocelyne spełni swoje pragnienia i jakie konsekwencje przyniesie wygrana, ale też po to, by zobaczyć, z jaką lekkością autor mężczyzna snuje opowieść z perspektywy kobiety. I czyni to jak prawdziwy znawca kobiecej duszy i psychiki.

„Lista moich zachcianek” pokazuje bardzo realnie, z jaką łatwością można stać się ofiarą pieniędzy. Jak jeden łut niby szczęścia potrafi przewrócić do góry nogami całe dotychczasowe życie i to tak, że powrót do jego poprzedniej wersji to walka z wiatrakami. I gdzie to szczęście, które rzekomo dają pieniądze?

Gregoire Delacourt, „Lista moich zachcianek”, Drzewo Babel 2013

Recenzja napisana dla portalu ksiazka.net.pl

Reklamy

Posted on 16 czerwca 2013, in Recenzje książek and tagged , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: