Niedoskonałe zakończenie. Recenzja

Niedoskonałe zakończenieRola matki w życiu córki jest niebagatelna. Odejście ukochanej osoby zawsze jest wstrząsem, życiową próbą, z którą trzeba sobie poradzić, by funkcjonować dalej. Jest także naturalną koleją rzeczy. Co jednak, jeśli matka chce umrzeć, choć mogłaby nadal żyć? Jak poradzić sobie w momencie, gdy rodzicielka uparcie planuje własną śmierć?

Przed takim dylematem staje sama autorka książki „Niedoskonałe zakończenie.” Zoe FitzGerald Carter obnaża przed nami bardzo intymną, rodzinną historię balansującą mocno na krawędziach moralności. I trudno przejść wobec niej obojętnie, bez cienia refleksji. Oto matka Zoe, po latach spędzonych na walce z chorobą Parkinsona, postanawia umrzeć. Nie chce czynić tego jednak w przypadkowy sposób. Moment śmierci i metoda, która do niej doprowadzi, są precyzyjnie kalkulowane, a obecność przy tym trzech córek obowiązkowa. Co czuje serce córki, gdy matka zaprasza przez telefon na swoją śmierć? Czy jakiekolwiek argumenty płynące z ust z szybkością błyskawicy są w stanie cokolwiek zmienić?

Książka „Niedoskonałe zakończenie” porusza wciąż szalenie kontrowersyjną tematykę eutanazji. Stajemy się świadkami skrupulatnie planowanej śmierci, która ma przynieść kres schorowanemu przez lata ciału. Matka Zoe podejmuje decyzję, która nie tylko zakończy jej cierpienia, ale która czyni także uczuciowy galimatias w życiu córek. Bo czy można godzić się na taki krok ze świadomością, że jeszcze tyle i tyle dni zostało, kiedy matka będzie matką?

„Niedoskonałe zakończenie” budzi bardzo mieszane uczucia. Czytelnik poznaje dwie strony medalu. Racje matki, dla której świadome, zaplanowane odejście jest rozwiązaniem, ulżeniem sobie i otoczeniu oraz racje córek, szczególnie Zoe, która nie może i nie chce zaakceptować kontrowersyjnej decyzji rodzicielki. Warto sięgnąć po książkę nie tylko po to, by przekonać się, jaki finał będzie mieć ta historia, ale również po to, by zobaczyć, jaki mętlik może powstać w głowie, gdy zagoszczą w niej myśli, że ta historia mogłaby dotyczyć bezpośrednio nas. Nie sposób od nich uciec ani w trakcie lektury, ani jeszcze długi czas po jej zakończeniu.

Zoe FitzGerald Carter, „Niedoskonałe zakończenie”, Świat Książki, Warszawa 2012

Reklamy

Posted on 20 sierpnia 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: