Faceci z sieci, czyli w poszukiwaniu miłości – Katarzyna Gubała. Recenzja

Faceci z sieciIle trzeba mieć w sobie odwagi, determinacji i ostrożności, by szukać męża w portalu randkowym?

Wyruszając na takie poszukiwania z Karoliną, bohaterką książki „Faceci z sieci, czyli w poszukiwaniu miłości”, szybko przekonamy się, że wiele. To książka lekka, pełna humoru i ironii. Na fabułę składa się zapis rozmów online głównej bohaterki z potencjalnymi kandydatami na męża. Katarzyna Gubała w takiej formie postanowiła podać czytelnikom temat internetowych randek i ich konsekwencji. I udało się jej dobitnie pokazać reguły rządzące tym światem.

Karolina, główna bohaterka czuje oddech upływającego czasu na karku, zbliża się do trzydziestki i zwyczajnie czuje się samotna. Spełniona zawodowo nie ma u boku mężczyzny, na którego mogłaby liczyć i którego mogłaby kochać. Postanawia więc nie czekać z założonymi rękami. Skoro Internet pełen jest mężczyzn różnego typu, to swoje kroki trzeba skierować właśnie tam. Wystarczy portal randkowy, kilka słów o sobie i machina miłosnych łowów rusza z ogromną prędkością.

Karolina to, bez wątpienia, kobieta, z którą można się utożsamić. To typ nowoczesnej, spełnionej zawodowo mieszkanki wielkiego miasta, mającej swoje pasje i grono znajomych oraz wolne miejsce w sercu. I właśnie dlatego świetnie można wczuć się jej miłosne zmagania, wzloty i upadki.

„Faceci z sieci, czyli w poszukiwaniu miłości” nie są jednak błahą opowiastką o zdesperowanej starej pannie. Wręcz przeciwnie, świadoma swoich potrzeb i pewna siebie kobieta po prostu próbuje ułożyć sobie życie prywatne, zamiast biernie czekać na cud.

„Faceci z sieci, czyli w poszukiwaniu miłości” to swoisty poradnik, który powinien przyswoić sobie każdy, kto ma zamiar szukać miłości na internetowych łączach. Katarzyna Gubała pokazuje, że mamienie obietnicami bez pokrycia, żonglowanie uczuciami, nachalność, nieczyste gierki i kłamstwo za kłamstwem to codzienność w wirtualnym świecie. Ma on jednak swoją dobrą stronę. Bo tuż obok ciemnych typów, desperatów i erotomanów kryją się też wartościowi mężczyźni, którzy szukają wartościowej kobiety. Cała sztuka polega na tym, by na siebie trafić, a to wcale nie takie proste.

W czasach, kiedy praca dominuje w naszym życiu a Internet stał się zapychaczem czasu wolnego, nikogo nie dziwią internetowe randki i poszukiwanie drugiej połówki właśnie tą drogą. I choć nie jest to droga łatwa, to warto dać sobie szansę na miłość i wyruszyć w taką wędrówkę. Lektura książki Katarzyny Gubały skutecznie do tego motywuje, ale też uczula na to, by przede wszystkim zachować czujność. Tylko wówczas można z szerokiego grona wyłuskać tego, który zasługuje na to, by się w nim zakochać.

Katarzyna Gubała, „Faceci z sieci, czyli w poszukiwaniu miłości”, Czarna Owca, Warszawa 2013

Reklamy

Posted on 27 sierpnia 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: