Dlaczego nie poczekałaś? – Wera Gorczyńska. Recenzja

Do jakiego stopnia można poznać własną matkę? I co, kiedy nie zdążymy tego zrobić?

Dlaczego nie poczekałaś Wera GorczyńskaKsiążka „Dlaczego nie poczekałaś?” Wery Gorczyńskiej (pseudonim literacki) to próba odpowiedzi na te pytania podana w ciekawie poprowadzonej narracji. Strzępy myśli, chaotyczność działań i ogromna emocjonalność to główne składniki tej pozycji.

Bohaterkę poznajemy w momencie, kiedy musi zmierzyć się ze śmiercią matki. To nie takie łatwe, zwłaszcza, że od niej uciekła w wieku 16 lat. Ten radykalny krok był efektem braku porozumienia między kobietami i nietolerancji dziewczyny dla osobliwej natury rodzicielki. Teraz, kiedy matki już nie ma, a dziewczyna dzierży w dłoniach jej pamiętnik, świat nagle nabiera innych barw.

Dominujące w tej nietypowo ukazanej historii są relacje matka-córka. Wera Gorczyńska pokazuje, że często żyjąc obok siebie, nic o sobie nie wiemy. Brakuje dialogu i chęci, by ten dialog podjąć. A może wówczas wiele spraw i zachowań byłoby bardziej oczywistych? Bohaterka książki wraz z każdą stroną pamiętnika poznaje los własnej matki i boleśnie dociera do niej, że tak naprawdę w ogóle jej nie znała. Czy można zbudować bliskość po śmierci? Czy można kogoś pokochać, kiedy go już nie ma? Okazuje się, że wszystko jest możliwe, o ile otworzymy serce.

„Dlaczego nie poczekałaś?” to książka mocno osadzona we współczesności, a główna bohaterka świetnie uosabia pokolenie młodych ludzi, dla których codziennością staje się korporacyjny wyścig szczurów, w którym zapominamy o rzeczach najważniejszych i lęk przed bliskością. Jak znaleźć na to odtrutkę i czy w ogóle chcemy to zrobić, kiedy droga do miejsca, w którym aktualnie jesteśmy, naznaczona była wyrzeczeniami, głupotą i uporem? Jak otworzyć się na drugiego człowieka, chroniąc jednocześnie siebie?

Naiwna i nieco naciągana okazuje się jedynie w książce „Dlaczego nie poczekałaś?” metamorfoza bohaterki pod wpływem lektury pamiętnika matki i sam koniec powieści, który nieco rozczarowuje. W ogólnym odczuciu warto jednak zmierzyć się z historią zaserwowaną przez Werę Gorczyńską.

Wera Gorczyńska, „Dlaczego nie poczekałaś?”, Prószyński i S-ka 2013

Reklamy

Posted on 5 listopada 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 3 Komentarze.

  1. Niestety, dzięki tej książce i kilku innych, okazuje się, że rzeczywiście żyjemy obok siebie w całkowitej obcości. I można nazwać szczęściem sytuację, gdy okazuje się, że jeszcze możemy to zmienić, bo niektórzy nie mają tej szansy.

  2. Rzeczywiście, to bardzo mocna książka, a z pewnością mocna jest problematyka poruszana przez autorkę – alkoholizm, samotność, sponsoring. Moim zdaniem książka warta przeczytania.

  3. Świetna powieść. Polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: