Żona psychopaty -Teresa Ewa Opoka. Recenzja

Książka „Żona psychopaty” świetnie obrazuje, jak samymi słowami można poranić psychikę drugiej osoby i sprawić, że stanie się ona kłębkiem nerwów.

Żona psychopatyTrudno przejść obojętnie obok książki, która od początku do końca serwuje takie udręczenie głównej bohaterki, przemoc domową w pełnej krasie. Teresa Ewa Opoka zgotowała jej los, którego żadna kobieta nie chciałaby podzielić choćby w najmniejszym fragmencie. Niestety, taki żywot wiedzie wiele kobiet, a większość z nich milczy w obawie przed społecznym ostracyzmem, skazując się na wieczne poniżenie, życie pod dyktando i siniaki zarówno na ciele, jak i na duszy. Właśnie tak wygląda życie Majki – kobiety, wokół której została osnuta fabuła książki „Żona psychopaty.”

Pierwsza poważna miłość i związek okazują się sidłami, z których ucieczka graniczy z cudem. Mąż z czułego amanta zmienia się w tyrana. Każdy dzień staje się walką o przetrwanie. Jak się bronić przed oprawcą, który śpi w tym samym łóżku, je przy tym samym stole i co więcej, jest przez długi czas jedynym żywicielem rodziny?

Majka cierpi i jest w tym cierpieniu całkowicie osamotniona. Któż jej bowiem uwierzy, skoro przy innych Edward jest chodzącym ideałem, dobrym mężem i troskliwym ojcem? I w tym tkwi paradoks sytuacji, w której znalazła się bohaterka. Bycie żoną psychopaty to wieczna huśtawka, w której raz dominuje strach, a raz pozorny spokój.

Majka nie staje się jednak klasyczną ofiarą, nie poddaje się bez walki i mimo coraz większego wyniszczenia psychicznego i lęku, stara się ocalić resztki siebie z różnym skutkiem. Może byłoby jej łatwiej wyrwać się z matni, gdyby akcja książki „Żona psychopaty” była osadzona we współczesnych czasach, tu i teraz, kiedy pomoc kobietom w jej sytuacji jest o wiele większa. Być może, bo niestety wiele ofiar przemocy domowej nie ma odwagi prosić o pomoc.

Teresa Ewa Opoka skonstruowała fabułę na tyle realistycznie, że czytelnik niemalże czuje każdy siarczysty policzek wymierzony Majce, każde zbyt długie ściśnięcie dłoni Edwarda na jej szyi i słyszy każdy jadowity szept wymierzony w stronę kobiety. „Żona psychopaty” przeraża ogromem psychicznych tortur, które można zadać bliskiej osobie. Jednocześnie uzmysławia również, jak wiele podobnych dramatów dzieje się dookoła nas, być może nawet tuż za ścianą. I są to dramaty, z których trudno się uwolnić, a nawet jeśli to następuje, to zmaltretowana psychika potrafi skutecznie uprzykrzać życie jeszcze przez długie lata. A czasem wspomnienia nie dają spokoju już nigdy.

Teresa Ewa Opoka, „Żona psychopaty”, Prószyński i S-ka 2013

Reklamy

Posted on 18 listopada 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 4 Komentarze.

  1. Świetna i bardzo zachęcająca recenzja. Nie miałam tej książki w planach ale teraz zmieniam zdanie…

  2. Rzeczywiście, książka otwiera oczy:)

  3. ..Takie właśnie jest moje życie,brak sił by żyć,nie wiem gdzie szukać pomocy,nie mam siły dłużej tego znosić,nie jestem w stanie tak dłużej żyć,jestem wrakiem człowieka:-(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: