Gang różowego sari. Recenzja

„Gang różowego sari” Amany Fontanelli-Khan to pasjonująca książka o odwadze kobiet, które pozbawione praw, postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i ryzykując wszystko, walczyć o siebie i wszystkie kobiety. I to walczyć dosłownie – bambusowym kijem i pięściami.

Gang różowego sariSytuacja kobiet w Indiach jest nie do pozazdroszczenia. Nie ma tutaj mowy o jakiejkolwiek wolności. Służalczość i poddaństwo – to rola kobiet, za którą idzie upodlenie, wykorzystywanie seksualne, gwałty, przemoc. Każda próba wybicia się ponadto, tłumiona jest już w zarodku. Brak perspektyw na edukację i rozwój, aranżowane małżeństwa w wieku już 10 lat, poniewieranie i tłamszenie potrzeb to codzienność w indyjskich krajach. Książka „Gang różowego sari” bardzo sugestywnie obrazuje ten świat i skłania do refleksji nad rolą kobiet w ogóle. Bo nawet, jeśli powiemy, że sytuacja kobiet w Polsce jest zła, to niestety są kraje tj. Indie, gdzie kobieta znaczy tyle co nic.

Autentyczna historia, którą zaserwowała Amana Fontanella-Khan, skupia się przede wszystkim na działalności kobiecego gangu, ale główną postacią, dzięki której poznajemy kulisy powstania tej specyficznej organizacji i jej działalność, jest Sampat Pal Devi. Buńczuczna Hinduska, która nie boi się niczego, choć czasem ryzykuje nawet życie. Nic zatem dziwnego, że została przywódczynią Gangu różowego sari.

Sampat Pal Devi nie odniosłaby takiego sukcesu i nie porwałaby za sobą tłumów kobiet, dotąd zamkniętych w czterech ścianach, gdyby nie jej charyzmatyczna osobowość liderki i bunt na swoje życie, które potoczyło się wedle ściśle wytyczonych reguł, na które się nie godziła. Małżeństwo w wieku 12 lat i gromadka dzieci nie były szczytem jej marzeń. Niestety, na nic innego nie mogła liczyć. Całe lata pielęgnowała w sobie niezgodę na taki los i ta w końcu zaowocowała powstaniem Gangu różowego sari, który początkowo traktowany jako fanaberia, szybko stał się siłą, z którą należy się liczyć. Podczas lektury książki wielokrotnie przekonamy się, ile odwagi potrzeba, by walczyć o możliwość decydowania o swoim życiu.

Książki „Gang różowego sari” w żadnym razie nie można pominąć na swojej czytelniczej drodze.

Amana Fontanella-Khan, „Gang różowego sari”, Wielka Litera 2013

Reklamy

Posted on 19 listopada 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: