Pokolenie Ikea. Kobiety – Piotr C. Recenzja

Książka „Pokolenie Ikea. Kobiety” pokazuje, jak zżera nas konsumpcjonizm, a życie biegnące w rytmie fast czasem odbija się mocną czkawką.

Pokolenie ikea kobietyPiotr C. bardzo dobitnie portretuje pokolenie młodych pracowników korporacji, którzy w pędzie za karierą zatracili w sobie uczucia wyższe. Praca, pieniądze, szybkie jedzenie i szybki seks. I tak dzień za dniem. Ułuda szczęścia zintensyfikowana do granic.

Książkę „Pokolenie Ikea. Kobiety” cechuje przede wszystkim niebywały realizm. Można nie zgadzać się na taką wizję świata, ale nie da się ukryć, że ludzie pokroju bohaterów żyją tu i teraz. Może sami należymy do tej grupy, a może ktoś ze znajomych.

W narracji snutej przez Piotra C. kobiety są wyzwolone seksualnie i nieco spętane emocjonalnie. Silne hetery dla otoczenia na słabość pozwalają sobie za szczelnie zamkniętymi drzwiami, by przypadkiem ich wizerunek nie ucierpiał. Nie stronią od mocnych i podłych zagrywek, zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym. Mężczyźni zaś to emocjonalnie wyprute samce alfa. Czasem zbyt pewni siebie, ale traktujący taką postawę jako jedyną słuszną. Jak długo?

Wiele osób uzna „Pokolenie Ikea. Kobiety” za książkę w pewnym sensie brutalną. To nieco zbyt dosadne określenie, bo Piotr C. jedynie detaliczne pokazuje część życia społeczeństwa zamkniętego w korporacyjnych ścianach na własne życzenie. A to przecież tylko jeden z portretów pokolenia współczesnych 30-latków ukazany bez żadnych ozdobników. Może takie życie nie zawsze odpowiada im w 100%, ale trudno zrezygnować z czegoś, co przychodzi szybko i w jakiś tam sposób jest satysfakcjonujące.

Piotr C., „Pokolenie Ikea. Kobiety”, Novae Res 2013

Reklamy

Posted on 20 listopada 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 4 komentarze.

  1. Jeśli można dodać kilka słów. Nie czytałem pierwszej książki autora, ale po przeczytaniu tej z pewnością po nią nigdy nie sięgnę. Książka jest kiepska, szkoda czasu na jej czytanie. Książka jest o niczym. Bardzo prymitywne i seksistowskie zredukowanie człowieka do kogoś bez żadnych uczuć wyższych, żadnej diagnozy, żadnej głębszej puenty. Książka jest w zasadzie o niczym, ale jak się nie ma nic do powiedzenia to po co w ogóle zabierać się za pisanie? Ludzie, nie kupujcie tej książki, bo nie jest tego warta. Wejdźcie sobie na bloga autora i poczytajcie, jaki człowiek ma styl i kim jest. To powinno wystarczyć, aby wyrobić sobie zdanie na temat książki.

  2. cyniczna ksiązka cos jak pewna komedia tez o niczym

  1. Pingback: Brud – Piotr C. Recenzja | Książki na czasie

  2. Pingback: Blog Wydawnictwa Novae Res – Brud – Piotr C. [RECENZJA]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: