Dziewczyna wchodzi do baru – Helena S. Paige. Recenzja

„Dziewczyna wchodzi do baru” to fenomenalna książka interaktywna. Mnóstwo erotycznej, literackiej zabawy gwarantowane.

Dziewczyna wchodzi do baruCzekałam z niecierpliwością na to, co zafunduje trio przyjaciółek skrywające się pod pseudonimem Helena S. Paige. Nie da się bowiem ukryć, że coraz trudniej wypłynąć na fali popularności literatury erotycznej, w której powtarzalność motywów staje się nużąca. Okazuje się jednak, że wystarczy porzucić tradycyjną fabułę na rzecz interaktywnej, by tchnąć ożywczy powiew w tej kwestii.

„Dziewczyna wchodzi do baru” wciąga niesamowicie, bo niejako wsiąkamy w skórę głównej bohaterki  i kierujemy jej działaniami podczas jednej szalonej nocy. Narracja jest jednak prowadzona w formie zwracającej się bezpośrednio do każdego czytelniczki, dzięki czemu można poczuć się bohaterką tej oryginalnej książki.

Fabuła zaczyna się od, zdawać by się mogło, błahego dylematu – jakie majtki włożyć na wieczorne wyjście? Mając w planach szaloną zabawę i jej nieprzewidywalny koniec, nie ma co się długo zastanawiać i nawet, jeśli same postąpiłybyśmy ostatecznie grzecznie, to jeśli chcemy zasmakować ciekawej przygody z tą powieścią interaktywną w dłoni, to warto wybrać wersję, której do grzeczności daleko. A potem poddać się rytmowi gorącej nocy i wszystkiemu, co niesie, a z czego możemy wybierać.

„Dziewczyna wchodzi do baru” to świetna zabawa z własnymi fantazjami erotycznymi. To, jaką decyzję podejmiemy w danym momencie o dalszych krokach bohaterki, zwyczajnie odzwierciedla to, co naprawdę chciałybyśmy w takiej chwili zrobić osobiście, ale zwykle się krępujemy, boimy o reputację itd. Tutaj nie ma żadnych hamulców. Jesteśmy tylko my i nasza interaktywna książka erotyczna, dzięki której można odbyć świetną podróż. Trójka przyjaciółek jako Helena S. Paige postawiła na innowacyjność. I jest to, bez wątpienia, strzał w dziesiątkę.

Oryginalna formuła, inteligentna i pełna humoru narracja to zdecydowanie największe walory książki „Dziewczyna wchodzi do baru.” Mam zamiar do niej wrócić, by tym razem wybrać inną drogę i sprawdzić, gdzie mnie zaprowadzi. A potem jeszcze raz.

Helena S. Paige, „Dziewczyna wchodzi do baru”, Erotica 2013

Reklamy

Posted on 29 listopada 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

  1. Cieszę się, że i Tobie forma książki przypadła do gustu 🙂 Czekam na kolejne dzieła tego trio 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: