Flirtując z życiem – Danuta Stenka. Recenzja

Książka „Flirtując z życiem” to bardzo emocjonalna podróż do świata i życia Danuty Stenki.

Flirtując z życiem Danuta StenkaZawsze, kiedy mam zmierzyć się z lekturą o kimś, kto jest znany szerokiemu gronu, ekscytuję się podwójnie. Czasem przychodzi rozczarowanie, czasem zaś ogromna satysfakcja, że udało mi się bliżej poznać postać, którą lubię. W przypadku książki Danuty Stenki „Flirtując z życiem” to właśnie poczucie dobrze spędzonego czasu z aktorką jest uczuciem dominującym.

Danuta Stenka w rozmowie z Łukaszem Maciejewskim przede wszystkim nie kreuje siebie na kogoś, kim nie jest. Osobom medialnym często zdarza się takie lawirowanie wokół własnej osoby, które ma być ukazać ją jako najlepszą w każdej postaci. Tymczasem to szczerość, a nie sztucznie budowany wizerunek, potrafi zjednać fanów, a tym razem czytelników.

Zanurzając się w rozmowach, poznajemy mniej medialny wizerunek aktorki. Oto Danuta Stenka staje przed nami jako kobieta ciepła, temperamentna, rodzinna, ale też pełna kompleksów, o których mówi otwarcie. Szczerość jest ogromnym atutem tej książki. Pozwala bowiem wierzyć w każde wypowiedziane słowo, nie doszukiwać się na siłę koloryzowania. Zresztą aktorka nie musi wcale tego robić, bo jej życie było i jest pełne naturalnych kolorytów.

Książka „Flirtując z życiem” to multum wspomnień i refleksji aktorki związanych z dzieciństwem, drogą do aktorstwa, rodziną, karierą i całą jej otoczką. Wiele tutaj dystansu do własnej osoby, skromności, nieco niewiary we własne możliwości, ale też mnóstwo dobrych zbiegów okoliczności i szczęścia w różnej postaci. Poznajemy chwile dobre, ale też te naznaczone zwątpieniem, brakiem asertywności, uległością, a nawet depresją. Danuta Stenka bez cienia zażenowania opowiada o ważnych momentach, smutkach i radościach. O swoim życiu, którego zapewne nie zamieniłaby na żadne inne.

Ta swoista biografia Danuty Stenki jest godna uwagi nie tylko dlatego, że mamy do czynienia ze znaną osobą. Sięgając po „Flirtując z życiem”, przekonamy się, jak wiele w tej książce mądrego spojrzenia na życie, które warto w sobie pielęgnować bez względu na wszystko.

Danuta Stenka (w rozmowie z Łukaszem Maciejewskim), „Flirtując z życiem”, Znak literanova 2013

Advertisements

Posted on 13 grudnia 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 4 komentarze.

  1. Kolejna książka z mojej listy Mikołajowej:) Bardzo lubię aktorkę.

  2. Bardzo lubię Danutę Stenkę jako aktorkę i podziwiam ja jako człowieka. Poza tym Pani Stenka pochodzi z moich regionów 🙂 Chętnie dowiem się o niej czegoś więcej 🙂

  3. Ja do tej książki chętnie ponownie wrócę:)

  4. Dla mnie nie ma lepszej aktorki i piękniejszej kobiety. Moim marzeniem jest kiedyś zobaczyć/spotkać chociaż na ułamek sekundy Panią Danutę Stenkę. Książkę wciągnęła mnie tak, że w jednej chwili ją pochłonęłam. Jak to mówi Kora: Kocham, kocham, kocham!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: