Maestro. Historia milczenia – Marcin Kącki. Recenzja

Marcin Kącki zaimponował mi niebywale swoją reporterską dociekliwością. Dzięki niej lektura książki „Maestro. Historia milczenia” z jednej strony budzi przerażenie. Z drugiej zaś uzmysławia, że zło czasem czai się bardzo blisko, a jego źródłem są ci, którym ufamy.

21_10_Krolop_Gotowy:Layout 1.qxdO skandalu w chórze Polskie Słowiki i zakrojonym na ogromną skalę procederze molestowania seksualnego chłopców przez Wojciecha Kroloppa było głośno w 2003 roku. Dekadę później historia ta wcale nie jest martwa. Wręcz przeciwnie, dopiero książka Marcina Kąckiego drobiazgowo, krok po kroku ukazuje multum wydarzeń i zachowań, które kumulowały się przez bardzo wiele lat wokół kolejnych pokoleń chórzystów.

Maestro. Historia milczenia” to odważna próba ukazania mechanizmu molestowania opartego na autorytecie, a był nim niewątpliwie Wojciech Krolopp dla swoich śpiewających podopiecznych. I jest to próba udana w każdym celu. Marcin Kącki zbierał materiały bardzo długo, badał każdy trop, z różnym skutkiem próbował dotrzeć do tych, których życie koncentrowało się wokół chóru Polskich Słowików. W efekcie, układając w całość poszczególne elementy tej historii, sprawił, że otrzymaliśmy opowieść intrygującą i przerażającą swoim realizmem.

Molestowanie seksualne dzieci to jednak tylko jedna z kwestii ukazanych w książce. Drążenie tej sprawy uwypukliło szereg społecznych zachowań budzących niezrozumienie. Choć wszystko krąży wokół homoseksualizmu i pedofilii, to niebywale uderza jednak zwykła ludzka głupota. Zagłębiając się w historię słynnego dyrygenta, przekonamy się, jak jego otoczenie pełne było hipokryzji. Rodzice mozolnie pielęgnujący w sobie mechanizm wyparcia, dla których pieniądze okazywały się ważniejsze niż własne dziecko. Dzieci otoczone murem milczenia.

Każdy coś tam wiedział. Ktoś coś widział. Wieści płynęły z ust do ust, ale nikt nie podjął jakichkolwiek kroków, by cały proceder stłumić jak najszybciej. Dobro dzieci było na szarym końcu życiowych priorytetów. I to przeraża w równym stopniu jak pedofilskie okrucieństwo.

Książka „Maestro. Historia milczenia” należy do tych, o których niebywale trudno zapomnieć. To mocna, poruszająca lektura. Zmierzenie się z nią wymaga nieco odwagi – emocjonalna huśtawka gwarantowana.

Marcin Kącki, „Maestro. Historia milczenia”, Agora SA 2013

Reklamy

Posted on 29 grudnia 2013, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: