Toksyczne związki. Anatomia i terapia współuzależnienia. Recenzja

Toksyczny związek. Współuzależnienie. Często nie zdajemy sobie sprawy, że tkwimy w tym po uszy.

Toksyczne związkiMamy świadomość, że nasza relacja nie należy do idealnych, ale nie wywracamy jej na drugą stronę i nie doszukujemy się fundamentów swoich zachowań. Tymczasem to pierwszy krok, by zrozumieć, że związek funkcjonujący w ten sposób nie musi być wieczną udręką. Ani dla nas, ani dla drugiej strony.

Pia Mellody tym razem zaprasza do zmierzenia się z sobą samym w jeszcze większym wymiarze niż w „Toksycznej miłości”. Tam mogliśmy zdefiniować swoje nastawienie do miłości. W kolejnej książce „Toksyczne związki” idziemy razem z autorką krok dalej. Poznajemy mechanizmy rządzące toksycznymi związkami i próbujemy określić, co sprawia, że jesteśmy bardziej niż inni podatni na angażowanie się w relacje pełne walki na rozmaitych polach.

Autorka klarownie przedstawia temat, a wiarygodność przekazu maksymalizuje fakt, że sama musiała się zmierzyć ze współuzależnieniem. To sprawia, że staje w nieco innej pozycji niż tylko terapeuta. Pia Mellody skłania do zagłębienia się we własne dzieciństwo, które mocno rzutuje na zachowania w dorosłym życiu. Ułatwia je lub utrudnia. Popycha do pewnych działań i blokuje przed innymi.

Książka „Toksyczne związki” to lektura dla tych, którzy tkwią w jakimkolwiek układzie mocno szarpiącym lub czują, że coś jest na rzeczy. Być może właśnie ta pozycja pomoże dookreślić nasze przypuszczenia i spowoduje, że zaczniemy walczyć ze współuzależnieniem nie tylko w związku. Takie relacje mogą bowiem funkcjonować w różnych sferach życiach. Możemy nie tylko mylić miłość z posiadaniem, ale też np. mieszać odpowiedzialność z poczuciem winy.

Pia Mellody daje duży zastrzyk cennej wiedzy i spory ładunek nadziei, że współuzależnienie to nie koniec świata. Aby je oswoić, trzeba przyznać szczerze przed samym sobą, że to dotyczy również nas.

Pia Mellody, Andrea Wells Miller, J. Keith Miller, „Toksyczne związki. Anatomia i terapia współuzależnienia”, Czarna Owca 2013

 

Reklamy

Posted on 15 stycznia 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 3 Komentarze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: