Miłość z jasnego nieba – Krystyna Mirek. Recenzja

Krystyna Mirek znów przeprowadza subtelną wiwisekcję relacji międzyludzkich i to tych najtrudniejszych, w których serce walczy z rozumem.

Miłość z jasnego nieba Przyznam szczerze, tytuł i opis książki sugerowały, że oto mam w rękach ckliwą opowieść. „Miłość z jasnego nieba” zakrawa momentami mocno na współczesną bajkę, ale w ogólnym odczuciu to po prostu lekka powieść o fundamentalnych kwestiach w życiu i wyborach, które w jednej chwili mogą zmienić wszystko.

Daniela i Angelikę połączyły sprawy służbowe. Po dwóch stronach barykady walczą o podpisanie kontraktu. Niecne plany obojga dotyczące zmanipulowania przeciwnika kończą się fiaskiem, kiedy profesjonalizm ustępuje miejsca emocjom. Twarda postawa kruszeje, a wątpliwości pojawia się co niemiara.

Krystyna Mirek pokazuje, jak nieobliczalna bywa miłość i jak trudno o racjonalizm, kiedy serce dyktuje swoje warunki. Autorka bardzo mocno uwypukliła tę odwieczną walkę, wplątując bohaterów w sytuację nie do pozazdroszczenia.

„Miłość z jasnego nieba” traktuje nie tylko o rodzącym się, przypadkowym uczuciu. Krystyna Mirek konfrontuje ze sobą dwa odmienne światy, skłaniając tym samym do zastanowienia się – w jakim stopniu różnice mogą okazać się fundamentem do budowania czegoś dobrego? To także książka o maskowanej potrzebie bliskości i mozolnym otwieraniu się na drugiego człowieka.

W gruncie rzeczy „Miłość z jasnego nieba” to lektura całkiem przyjemna. Nie lada gratka dla niepoprawnych romantyczek. Utwierdzi je bowiem w przekonaniu, że strzała Amora potrafi trafić z rażącą siłą w najmniej spodziewanym momencie i to nie tylko na kartkach książki.

Krystyna Mirek, „Miłość z jasnego nieba”, Wydawnictwo Feeria 2014

Reklamy

Posted on 19 lutego 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 3 komentarze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: