Międzyczas – Joanna Iza Belzyt. Recenzja

Kiedy zło całego świata kumuluje się właśnie na nas, a życie kuleje nam w każdym aspekcie, mamy ochotę uciec od tego wszystkiego. Na chwilę, na dłużej lub na zawsze. Znacznie łatwiej wpaść w marazm, niż się go pozbyć.  Rozwiązaniem byłby alternatywny świat, ale takie cuda to tylko w książkach. Jedną z nich jest „Międzyczas” Joanny Izy Belzyt.

MiędzyczasNie można odmówić autorce tego, że pokusiła się o wyjście poza pewien schemat i wykreowanie fabuły miejscami nieco odrealnionej. Przykuwa to uwagę i skłania do brnięcia w lekturę, ale w ogólnym odczuciu książka ta daje wrażenie chaotyczności. Punktem wyjścia dla autorki stał się los dwóch osób, kobiety i mężczyzny, którzy popadli w stan mocnego przygnębienia. Fabuła koncentruje się jednak na kobiecie, która to trafia do tytułowego świata z pewną misją. Na ile pomoże to jej samej, a na ile tym, którzy już tam są i nie widzą ani szansy na powrót, ani tym bardziej potrzeby?

Ogromnie zabrakło mi w książce „Międzyczas” pogłębienia psychologicznego głównej bohaterki. Niby poznajemy jej los i towarzyszymy jej zarówno w codziennym życiu, jak i w jego alternatywnej wersji, ale wszystko to jest powierzchowne. Nie daje się ona poznać, a co za tym polubić, przez co trudno, by czytelnikowi towarzyszyły emocje. Ot, śledzimy jej kolejne kroki z obojętnością.

Sam pomysł na książkę nie był zły, ale sposób realizacji dla wielu czytelników może pozostawać wiele do życzenia. Joanna Iza Belzyt dostaje jednak plus za ciekawe ukazanie mechanizmu popadania w przygnębienie, które bardzo szybko może ewoluować w złą stronę, jeśli nie znajdziemy w sobie siły do zmian. A te zaczynają się w głowie. Wyprawa do Międzyczasu to z jednej strony pójście na łatwiznę, poddanie się. Z drugiej zaś to cień szansy na zwalczenie takiego stanu i odszukanie w sobie uśpionej woli życia. Kwestia wyboru.

Joanna Iza Belzyt, „Międzyczas”, Novae Res 2014

Reklamy

Posted on 6 marca 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: