Na krawędzi nigdy – J.A. Redmerski. Recenzja

Oto historia o tym, jak uciekając przed jednym, można wpaść w sidła drugiego. Czy warto poddać się chwili i nią żyć?

Na krawędzi nigdy„Na krawędzi nigdy” to romans, który nie oscyluje jedynie wokół namiętności i pożądania. Wiele tu bowiem rozterek duchowych i licznych bitew między sercem a rozumem. Tak wykreowana fabuła nie trąci banałem, a książkę czyta się z przyjemnością. Dobrym pomysłem autorki było również oparcie koncepcji fabularnej na motywie drogi, który, jak się okazuje, nawet w romansie może mieć sens. Taki zabieg nadał książce J.A. Redmerski literackiej świeżości.

Ma on tu kolosalne znaczenie. Choć jesteśmy świadkami rzeczywistej podróży, to dla bohaterów staje się ona tak naprawdę podróżą w głąb siebie. Przypadkowe spotkanie w autobusie staje się dla Camryn i Andrew nowym początkiem, choć początkowo nic na to nie wskazuje. Popchnięci przez los w swoją stronę, muszą zmierzyć się z własnymi emocjami i rodzącym się uczuciem. Na jego tle ważniejsze wydaje się jednak dążenie obojga do odnalezienia własnego miejsca w życiu, pomysłu na siebie i wiary w to, że wiele może się udać. Ich wyprawa to łyk niczym nieskrępowanego poczucia wolności, garść dylematów i wybuchowa mieszanka uczuć, z którymi często nie da się walczyć.

Zapewne gdyby akcja biegła innym torem, bardziej schematycznym, to książka „Na krawędzi nigdy” kompletnie nie zwróciłaby na siebie uwagi. Tymczasem J.A. Redmerski, decydując się na taką a nie inną konstrukcję oraz narrację prowadzoną z dwóch perspektyw, sprawiła, że lektura jest po prostu przyjemna. A wielu czytelniczkom skradnie serce.

J.A. Redmerski, „Na krawędzi nigdy”, Wydawnictwo Filia 2014

Reklamy

Posted on 7 marca 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

  1. Jak dobrze, że zdecydowałam się kupić książkę 🙂 Liczę na podobne emocje 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: