Dyscyplina – Marina Anderson. Recenzja

„Dyscyplina” to erotyka w bardzo perwersyjnym wydaniu. Pikantna fiksacja, która wielu zwyczajnie zniesmaczy.

Dyscyplina Marina AndersonMam wrażenie, że literatura erotyczna dla kobiet przechodzi swoistą (r)ewolucję. „Dyscyplina” Mariny Anderson to książka odarta z romantycznych westchnień i ckliwych wyznań prowadzących do łóżka. Nawet wyuzdany seks i przekraczanie barier mają tutaj inny wymiar. Oto czas porno literatury, w której nie ma żadnych granic. Liczą się zachcianki, fantazje i osiąganie satysfakcji.

Perwersyjny seks bucha tutaj niemal z każdej strony. Wszystko twardnieje, nabrzmiewa i eksploduje w takich ilościach, że zabrakło miejsca na inne elementy fabuły. I nie ma się co tu rozwodzić nad stroną fabularną. Smaczku może dodawać jedynie fakt, że wszystko to staje się udziałem kobiety, która ledwo co opuściła zakon. W moim odczuciu to jednak zbyt nachalne podkręcanie fabuły, której i tak nie brak przecież pikanterii.

Marina Anderson zaserwowała książkę porno bardzo dosadną. Pomiędzy licznymi orgazmami i tryskającą spermą rozgrywa się tutaj walka o panowanie nad własnym ciałem i dążenie do dyscypliny w tej kwestii. Czy w starciu z nadchodzącym seksualnym spełnieniem jest to w ogóle możliwe?

Marina Anderson, „Dyscyplina”, Czarna Owca 2014

Advertisements

Posted on 24 marca 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 2 komentarze.

  1. Widać, że Marina Anderson nie boi się poruszać mega kontrowersyjnych tematów – a ocena tego, jak jej to wychodzi, należy do każdego z osobna. Ja chętnie przekonam się o tym, bo „Przystań Posłuszeństwa” była niezła, więc z przyjemnością odprężę się przy niezobowiązującej lekturze, jaką powinna być „Dyscyplina”.

  2. Oj tak, kontrowersje to dla niej pikuś.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: