Prawie siostry – Maria Ulatowska. Recenzja

Ile jest w stanie przetrwać kobieca przyjaźń? Zwłaszcza, kiedy jej spokojny bieg burzy mężczyzna?

maria-ulatowska-prawie-siostry-cover-okladkaPrzyjaźń między kobietami wielokrotnie była już eksploatowana w literaturze obyczajowej. Maria Ulatowska, na szczęście, podeszła do tematu z pewną dozą kreatywności i położyła nacisk na ukazanie cieni i blasków takiej relacji, która w starciu z prozą życia nie jest wieczną sielanką. Trafia bowiem na liczne zdarzenia, których nie da się przewidzieć, a które wiele mogą zmienić.

„Prawie siostry” to książka nasiąknięta znajomością kobiecej psychiki. I trudno, żeby było inaczej, kiedy sama autorka jest kobietą. Fabuła skupia się na losach trzech przyjaciółek z czasów licealnych, których drogi rozbiegają się w różne strony wraz z rozpoczęciem studiów. Obietnica systematycznych spotkań napawa je entuzjazmem i choć przez kolejne lata są obecne w swoim życiu, to jednak ich przyjaźń zostaje wystawiona na próbę.

Kulejące życie prywatne, rozdźwięk między marzeniami i aspiracjami a codziennością, szukanie swojego miejsca w życiu i mocne, emocjonalne tąpnięcia. Wszystko to jest składową życia bohaterek. Maria Ulatowska nie koloryzuje, nie stara się na siłę pokazać, jaka to cudowna jest kobieca przyjaźń. Nic z tych rzeczy. Za dużo tu szalenie różnych sytuacji, by z zachwytem przyklasnąć babskiej komitywie. Wnioski przychodzą jednak same wraz z końcem lektury. Otóż przyjacielskie stosunki, choć nasiąknięte wieloma losowymi wypadkami, potrafią wiele udźwignąć, mimo że czasem wydaje się, że nastał już ich kres.

„Prawie siostry” to książka o kobietach poddanych życiowym próbom i o mężczyźnie, który boi się dorosnąć, a przy tym rani wszystkich dookoła. Wiele tu emocji, które stają się szalenie bliskie tak jak i same bohaterki. Maria Ulatowska przekonuje, że los bywa szalenie przewrotny i prędzej lub później wystawia na próbę każdego.

Maria Ulatowska, „Prawie siostry”, Prószyński i S-ka 2014

Reklamy

Posted on 24 marca 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: