Chwile zamknięte w obrazkach – Halina Biedroń. Recenzja

O wiele łatwiej coś zniszczyć, niż zbudować.

Chwile zamknięte w obrazkachPrzekonują się o tym bohaterowie książki „Chwile zamknięte w obrazkach.” Nie traktuje jednak ona stricte o zdradzie, jak mogłoby się wydawać. To jedynie katalizator zmian, które, co zaskakujące, być może nigdy nie miałyby miejsca, gdyby właśnie nie ona.

Dagmara to przykładna żona i matka, która dla rodzinnej sielanki zrezygnowała kompletnie z siebie. Codzienność biegnąca od lat takim samym rytmem może nużyć i nużyłaby o wiele dłużej, gdyby nie cios z najmniej spodziewanej strony. Zdrada męża. Nagłe runięcie mozolnie budowanego świata staje się w pewnym sensie gwałtownym zrzuceniem klapek z oczu owocującym nową przyszłością na każdym polu.

Autorka porusza ważną tematykę. Wszak kobiet zamkniętych w prywatnych złotych klatkach jest zapewne sporo. Nie wszystkim udaje się jednak z niej wyzwolić, złapać oddech i zacząć wreszcie żyć swoim życiem. Tymczasem samorealizacja to szalenie ważna sprawa stanowiąca integralną część ogólnego poczucia szczęścia. Główna bohaterka po latach marazmu, choć na swoje życzenie, próbuje je uchwycić. Z jakim skutkiem?

W nowej książce Halina Biedroń nie uniknęła jednak kilku błędów, które pojawiły się już w „Widoku zza rogu życia.” Znów, w moim odczuciu, fabuła jest nieco przegadana i nie straciłaby nic na skróceniu niektórych wątków. Akcja zyskałaby wówczas za to nieco tempa. Momentami razi również sztuczność dialogów, przez co „Chwile zamknięte w obrazkach” czyta się z narastającym oporem. Na szczęście, nie trwa to przez całą lekturę. W ogólnym odczuciu całkiem ciekawy zamysł fabularny nie zyskał odpowiedniej oprawy słownej, która porwałaby od pierwszego słowa do ostatniej kropki. Pozostaje wierzyć, że kolejna powieść spod pióra tej autorki nabierze rozmachu pod każdym względem i zachwyci.

Halina Biedroń, „Chwile zamknięte w obrazkach”, Warszawska Firma Wydawnicza

Reklamy

Posted on 16 kwietnia 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

  1. Czytałam, podobała mi się. Nie przekonał mnie jednak fragment z wybaczeniem zdrady. Zbyt łatwo, zbyt szybko prawie bez echa…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: