Chiny od góry do dołu – Marek Pindral. Recenzja

Książka „Chiny od góry do dołu” tętni emocjami i przygodami. Zwłaszcza te drugie to nie lada gratka dla kogoś, kto w Chinach nigdy nie był.

Chiny od góry do dołuSpod pióra Marka Pindrala wyszła nietypowa relacja z podróży aspirująca nawet do miana książki przygodowej. Brak chronologii nie stanowi tutaj żadnego mankamentu. Kolejne rozdziały niejako „żyją” swoim życiem, a w efekcie składają się na barwną (ale nie ubarwioną) opowieść o Państwie Środka.

Autor nie sili się na mentorski ton podróżnika, który wszystko wie najlepiej, bo niejedno już widział, ale zabiera czytelnika w podróż nakreśloną słowami i ubarwioną fotografiami. W dodatku pełną lekkości. To sprawia, że łatwo wtopić się historie snute przez Marka Pindrala. A jest ich całkiem sporo.

„Chiny od góry do dołu” to multum ciekawostek, w tym kulinarnych, które najmocniej przykuły moją uwagę. Pełno tutaj tradycji, specyficznej mentalności i codzienności naznaczonej różnymi mniej lub bardziej intrygującymi epizodami.

Krótko mówiąc, to porządna lekcja wiedzy o Chinach daleka od klasycznych przewodników turystycznych. Markowi Pindralowi udało się nie tylko pokazać swoją pasję, ale z pewnością  zaszczepić też bakcyla w tych, których podróżnicze szlaki jeszcze nie zaprowadziły do Chin.

Marek Pindral, „Chiny od góry do dołu”, Bernardinum

Reklamy

Posted on 26 kwietnia 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: