Kurator – Zbigniew Kruszyński. Recenzja

Sponsoring w subtelnym i nieco dramatycznym wydaniu. Czy wszystko może być na sprzedaż?

kurator„Kurator” może nie zaskakuje tematyką, ale bardzo sugestywnie pokazuje współczesne damsko-męskie relacje w rytmie fast. Wiek nie ma tutaj żadnego znaczenia. O natychmiastowe spełnienie seksualne wszak znacznie szybciej, niż poznanie kawałka czyjejś duszy i rozbudzenie uczuć. Na ile taka postawa to wygodnictwo, a na ile rzeczywista potrzeba?

Co ciekawe, bohater wykreowany przez Zbigniewa Kruszyńskiego nijak nie uosabia stereotypowego sponsora. Daleko mu do męskiego i atrakcyjnego, który jednym spojrzeniem zniewala kolejne ofiary. Wręcz przeciwnie, to mężczyzna pełen wad, słabości i fizjonomicznych psikusów pojawiających się w wieku 50+. Jego kartą przetargową jest pełen portfel, a amatorek szeleszczących banknotów nie brakuje.

Sponsoring w „Kuratorze” jest jednak jedynie pretekstem do spojrzenia na charakter współczesnych relacji i mechanizmy nimi sterujące. Wiele tutaj narastającej pustki i samotności, która o uczucia tylko się ociera. Porywy ciała skutecznie tłumią skomlenie duszy, choć to właśnie ona zdaje się być ważniejsza.

Książka „Kurator” Zbigniewa Kruszyńskiego to niezwykle gorzka pigułka, którą trzeba przełknąć, by popatrzeć na to, co dookoła z nieco innej perspektywy. Bohater żyje jakby obok siebie, przez co narracja toczy się leniwie, a nawet melancholijnie. Popada w marazm urozmaicany spotkaniami z przypadkowymi kobietami. Gdzieś w tym wszystkim coraz bardziej zatraca samego siebie, skazując się na coraz większe rozterki. Czy rola mentora nastoletniej Marty sprawi, że w jego życiu pojawi się jakiś sens? Warto się przekonać.

Zbigniew Kruszyński, „Kurator”, W.A.B. 2014

Advertisements

Posted on 5 maja 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: