Wiosna po wiedeńsku – Katarzyna Targosz. Recenzja

„Wiosna po wiedeńsku” to świetna komedia kryminalna z plejadą barwnych postaci.

Wiosna po wiedeńskuTytuł mocno sugeruje banalność książki Katarzyny Targosz, ale okazuje się, że jest niezłą zmyłką. Fabuła została bowiem skonstruowana tak, by dominowało w niej zaskoczenie. I rzeczywiście, znużenia narracją raczej tutaj nie zaznamy.

Autorka uwikłała swoją bohaterką Katarinę w niezłą aferę. Mężczyzna spotkany w parku ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, a podejrzenie pada właśnie na kobietę, która tak naprawdę nic o nim nie wie. I pomyśleć, że przypadkowo spotkana osoba może tak namieszać w życiu! Jakby tego było mało, dochodzenie w tej sprawie prowadzi jej były chłopak. I tak ta nieco pokręcona historia toczy się swoim rytmem, co rusz serwując uśmiech na twarzy. Komizm sytuacyjny udał się bowiem Katarzynie Targosz wybornie.

To lekka książka pełna dobrego humoru i ciekawie skonstruowanej intrygi. Impetu nadają jej jednak bohaterowie – paczka skrajnie różnych, dość ekstrawaganckich przyjaciół – życiowych lekkoduchów tak dalekich od współczesnych 30-latków pędzących za karierą. To właśnie dzięki nim „Wiosna po wiedeńsku” staje się również opowieścią o przyjaźni, która nie ma granic i której prawdziwość determinują nie tyle codzienne wzloty co upadki. Nie brak tutaj również zwykłego poszukiwania szczęścia i podejmowania prób jakiegoś zakotwiczenia się w dorosłym życiu.

Warto przeczytać.

Katarzyna Targosz, „Wiosna po wiedeńsku”, Wydawnictwo Janka 2014

Reklamy

Posted on 9 Maj 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: