Noc zimowego przesilenia – Agnieszka Krawczyk. Recenzja

W kryminałach retro jest jakaś tajemnicza moc sprawiająca, że czytelnik wnika w świat naszpikowany nie tylko realiami zamierzchłych czasów, ale też mniej lub bardziej zawoalowaną zbrodnią. Połączenie tych dwóch elementów w takim stopniu, by lektura okazała się nie lada ucztą dla czytelnika, jest sztuką niebywałą, ale jak się okazuje realną. Dowodzi tego Agnieszka Krawczyk w książce „Noc zimowego przesilenia.”

Noc zimowego przesileniaObawiałam się przeładowania historycznymi aspektami. Tymczasem autorka uczyniła z nich niezwykle ciekawe tło dla kryminalnej zagadki i nie popadła przy tym w naukowy ton. Dzięki temu „Noc zimowego przesilenia” to książka, w której kupuję każdy wątek. A trzeba przyznać, że do nudnej fabuły tutaj bardzo, bardzo daleko.

Agnieszka Krawczyk z mistrzowską precyzją wykreowała scenerię. Okupowany Kraków staje przed oczami i trudno wyzbyć się tych obrazów aż do ostatniej strony. Gdyby nie świetne pióro autorki, zapewne trudno byłoby zanurzyć się w takie realia bez uczucia przeciążenia. A tak stajemy się uczestnikami śledztwa, którego finał nie jest ani przewidywalny, ani szybki.

Nic tu nie jest oczywiste. Każdy ma na koncie mniejsze i większe grzeszki i przewinienia. Ale nie każdy jest na tyle sprytny, by uszły mu one na sucho. To tylko kwestia czasu. Porwania i zabójstwa młodych kobiet napędzają fabułę, a cała otoczka, które temu towarzyszy wciąga i intryguje. Mamy tu bowiem sporo okultyzmu, rozmaitych konspiracji i konfidentów, a także wynaturzonych praktyk i zbrodni, którym daleko do miana wojennych. A wszystko to podane w wyważony sposób, bez epatowania rozległymi opisami.

Krótko mówiąc, Agnieszka Krawczyk pozwala czytelnikowi na świetną zabawę w tropiciela zbrodni w mrocznej atmosferze pełnej zagadek. Kryminał godny uwagi.

Agnieszka Krawczyk, „Noc zimowego przesilenia”, Wydawnictwo Szara Godzina 2014

Reklamy

Posted on 6 sierpnia 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 4 komentarze.

  1. Napisać kryminał retro, historyczny jest bardzo trudno. Wielu autorów polega na tym polu – moje ostatnie przygody z tym gatunkiem nie zakończyły się dobrze, więc może sięgnę po tę książkę? 🙂

  2. Myślę, że ta książki przywróci dobre zdanie o kryminałach retro 🙂

  1. Pingback: Dolina mgieł i róż – Agnieszka Krawczyk. Recenzja | Książki na czasie

  2. Pingback: Siostry – Agnieszka Krawczyk. Recenzja | Książki na czasie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: