Pochłaniacz – Katarzyna Bonda. Recenzja

Ta książka zdecydowanie pochłania.

Pochłaniacz Katarzyna Bonda

Mocne lektury, w których głównymi bohaterkami są kobiety, coraz częścią pojawiają się na rynku wydawniczym. Ku mojej czytelniczej uciesze. Tym razem przyszło mi się zmierzyć z „Pochłaniaczem” Katarzyny Bondy. I zgodnie z oczekiwaniami było to spotkanie bardzo udane.

Najnowsza książka autorki to początek serii „Cztery żywioły Saszy Załuskiej”. Nie da się ukryć, że zdecydowanie rozbudza apetyt na kolejne. „Pochłaniacz” ma bowiem wszystko to, czego można oczekiwać od dobrego kryminału – tajemniczy miszmasz przeszłości i teraźniejszości z morderstwem w tle, świetnie zakrojona intryga, skomplikowane relacje międzyludzkie, intrygujący bohaterowie i sprytne zwodzenie czytelnika. Wszystko to pochłonęło mnie całkowicie.

Bardziej niż kryminalna zagadka, moje serce podbił jednak portret psychologiczny Saszy Załuskiej. Trudno nie docenić autorki za mistrzowskie sportretowanie kobiety zmagającej się z własnymi demonami, a przy tym próbującej normalnie funkcjonować. Drobiazgowe, a przy tym nieprzerysowane ukazanie jej emocjonalności. Brak stereotypizacji. Nie mówiąc już o tym, że zawód profilerki to niezły rarytas poznawczy dla czytelnika.

Przez całą lekturę „Pochłaniacza” czułam się jak uczestniczka dobrze skonstruowanej gry, w której każdy kolejny trop może wyprowadzić na manowce, ale może też się okazać krokiem do rozwiązania zbrodni. Katarzyna Bonda niczego nie ułatwia i mimowolnie zmusza do poddania się regułom zagadki, którą wykreowała. Angażuje czytelnika w przeżywanie kryminalnego śledztwa, dzięki czemu nie ma mowy o nudzie. Jest emocjonująco.

Po cichu liczę, że kolejna część serii „Okularnik” będzie trzymała poziom „Pochłaniacza.” Oby.

Katarzyna Bonda, „Pochłaniacz”, Muza SA 2014

Advertisements

Posted on 11 sierpnia 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 2 komentarze.

  1. Lubię polską literaturę i sięgam po nią często, dlatego zaintrygowała mnie ta lektura, kiedy tylko ujrzałam ją w zapowiedziach. Niełatwo trafić na naprawdę dobrze skonstruowany kryminał, a natknięcie się na takowy jest szczęściem… a mi takiego szczęścia potrzeba. 😉 Chętnie sięgnę po „Pochłaniacza”.

  2. W rezultacie tylko czytam kryminały , thrillery a także horrory , lecz tylko zagranicznych autorów . Polska literatura mnie nie interesuje ponieważ nie są na takim poziomie jakie oczekuję od dobrej książki , lecz gdy wzięłam książkę Katarzyny Bonda wyczułam że ma to coś i się nie pomyliłam czekam na kolejne części cztery żywioły Saszy Załuskiej . Jedyna pisarka co spełnia moje oczekiwania w polskiej pisowni kryminalistyki . 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: