Sekret mojego męża – Liane Moriarty. Recenzja

Co może skrywać mąż? Do czego jest zdolna żona?

Sekret mojego mężaLiane Moriarty zaskoczyła mnie fabułą, którą zakrawała na mało ambitną, a okazała się całkiem przyjemną lekturą traktującą o wielu fundamentalnych kwestiach w życiu każdego z nas. Uczucia i związki wystawione na próbę. Przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć. Tajemnice, które wychodzą na jaw. Złudna kontrolna nad własnym życiem. To najważniejsze kwestie poruszone przez autorkę w książce „Sekret mojego męża.”

Zaczyna się intrygująco – Cecilia znajduje przypadkiem list napisany przez jej męża, który powinna przeczytać w razie jego śmierci. Tylko, że mąż jest cały i zdrowy. Co zawarł w tajemniczej korespondencji? Kobieta wiedziona ciekawością otwiera kopertę i od tej pory życie jej rodziny przestaje być uporządkowanie i staje się jedną wielką niewiadomą. W nieco innej, choć również trudnej sytuacji Liane Moriarty stawia kolejną bohaterkę – Tess. Jej małżonek również ma co nieco za uszami, ale kaliber winy jest dużo mniejszy. Co zrobią obie kobiety z wiedzą, którą posiadły? Jak dalej żyć z człowiekiem, który zawiódł?

Muszę przyznać, że autorka prowadzi narrację bardzo dynamicznie. Cała fabuła zamyka się zresztą w kilku dniach, więc trudno żeby było ospale. Liane Moriarty stale podsyca ciekawość, sprawiając, że trudno oderwać się od lektury. „Sekret mojego męża” to książka bardzo emocjonalna. Wiele w niej uczuć skrajnych, dyktowanych impulsem. Bohaterowie są szalenie realni, przez co łatwo zrozumieć ich postawę w danej sytuacji.

Znajdziemy tu wiele dość subtelnie poruszonych problemów. Dominuje motyw winy i żałoby, za sprawą których autorka stawia pytania o to, czy kiedykolwiek mogą one znaleźć swój kres? Jednocześnie dosadnie zostaje ukazana kwestia moralności i odpowiedzialności za własne czyny.

To po prostu mądra książka.

Liane Moriarty, „Sekret mojego męża”, Prószyński i S-ka 2014

Advertisements

Posted on 14 sierpnia 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: