Odcienie miłości – Alice Munro. Recenzja

Nie wszystkim jest po drodze z twórczością Alice Munro. I wydaje mi się, że podobnie będzie w przypadku książki „Odcienie miłości”, którą autorka napisała w 1986 roku. Składają się na nią opowiadania o uczuciach w różnych konfiguracjach.

Odcienie miłości Alice MunroFakt, że opowiadania zawarte w książce „Odcienie miłości” zostały napisane prawie 30 lat temu nie jest bez znaczenia. Właśnie przez to poszczególne historie jakoś nie przystają do obecnych czasów nasiąkniętych związkami bardziej dynamicznymi. Przede wszystkim uderzający jest jednak brak zagadnień, które we współczesnej literaturze są na porządku dziennym . Nie znajdziemy tu rozwodów, toksycznych związków, przypadkowych ciąż czy brutalnych zachowań. Nie ma ani fajerwerków językowych, ani emocjonalnych. Narracja opowiadań toczy się dość leniwym rytmem. Jest subtelnie i bardzo spokojnie. Dla mnie aż za spokojnie.

„Odcienie miłości” mogą nużyć i nie każdy dobrnie do końca książki. Nie da się jednak ukryć, że wiekowość opowiadań sprawia, że można przenieść się do całkiem innych czasów. Bohaterowie, których przedstawia nam Alice Munro, doświadczają prostych emocji bez względu na to, czy są one na linii kobieta-mężczyzna czy w relacjach między rodzeństwem. Z tej książki płynie spokój, prostolinijność i powściągliwość.

Ot, gratka dla fanów twórczości pisarki.

Alice Munro, „Odcienie miłości”, Wydawnictwo Literackie2014

Premiera książki 11.09.2014r.

Advertisements

Posted on 21 sierpnia 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: