Jeżynowa zima – Sarah Jio. Recenzja

Sarah Jio trzyma poziom. Co więcej, w moim odczuciu, jeszcze bardziej zagłębia się w emocjonalność i niezwykle wiarygodnie potrafi oddać jej różne oblicza.

Jeżynowa zima Sarah JioW „Jeżynowej zimie” nie mają one jednak różowego kolorytu. Więcej tu mrocznych barw, dramatów, łez i rozpaczy. Tym razem poznajemy losy dwóch bohaterek osadzone w całkiem innych czasach, ale ten zabieg był celowy, bo więcej je łączy niż mogłoby się wydawać. Spoiwem jest  Daniel Ray – chłopiec uprowadzony w 1933 roku. Czy wiele lat później, w 2010 roku możliwe jest jeszcze wyjaśnienie tego tajemniczego zaginięcia? Dla Claire dziennikarskie śledztwo w tej sprawie staje się swego rodzaju lekarstwem dla własnych zszarpanych nerwów i skołatanej duszy. Krok po kroku poznajemy historie dwóch kobiet, które mocno poruszają. Trudno bowiem odsunąć na bok uczucia, kiedy w grę wchodzą relacje na linii matka-dziecko. A jeszcze trudniej, gdy mają one taki wymiar jak w „Jeżynowej zimie” Sarah Jio.

Sarah Jio znów uwodzi opowieścią, choć tym razem uwodzenie niesie inny ładunek emocjonalny. Nie da się jednak ukryć, że autorka po raz kolejny pokazuje, że życie wcale nie jest proste. „Jeżynowa zima” to ciepła, a jednocześnie bardzo gorzka powieść o matczynych uczuciach, których nie ima się czas. Wielkie traumy stoją tu na równi z wielkimi uczuciami. I choć to książka przesiąknięta do cna rozpaczą, to jednak dająca nadzieję, że nawet największa wyrwa w sercu z czasem się zabliźni.

Sarah Jio, „Jeżynowa zima”, Wydanie II, Między Słowami 2014

Premiera książki 24.09.2014r.

Recenzje innych książek Sarah Jio:

Marcowe fiołki

Dom na plaży

Advertisements

Posted on 2 września 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: