Nie…zwykła kuchnia – Kinga Paruzel. Recenzja

Warto przekonać się, że niezwykłość w kuchni ma wiele odsłon i znaleźć taką, która pasuje nam najbardziej.

Niezwykła kuchnia Kinga ParuzelOto książka kulinarna dla każdego. Dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki i dla tych, którzy poszukują nowych połączeń smakowych. Kinga Paruzel nie tylko zabiera do swojego świata pełnego różnych potraw, ale też zachęca do samodzielnego zmierzenia się z jej daniami. I co tu dużo mówić – jest pysznie.

„Nie…zwykła kuchnia. Bo każdy jest inny” to książka atrakcyjna pod względem wizualnym, ale znacznie bardziej urzekł mnie jej przyjazny ton. Kinga Paruzel nie staje w pozycji wszechwiedzącej mentorki. Znacznie bliżej jej do przyjaciółki, która gdzieś za plecami podszeptuje, co do czego dodać, by osiągnąć pożądany efekt.

Ogromnym plusem są zdjęcia, które sprawiają, że poszczególne przepisy zaczynają kusić niebywale. Ślinianki pracują na najwyższych obrotach, a kuchnia zamienia się w centrum dowodzenia, z którego wychodzą same pyszności – śniadania, zupy, coś na przekąskę i zaspokojenie dużego głodu, rarytasy na słodko, na słono i na zdrowo. Do wyboru, do koloru.

Pozostaje tylko zakasać rękawy i oddać się kulinarnemu szaleństwu. Przepisy Kingi Paruzel zebrane w książce „Nie…zwykła kuchnia. Bo każdy jest” to kolejny krok ku doskonaleniu własnych umiejętności. Zdecydowanie warto go postawić, bo zwykłe dania mogą okazać się niezwykłe.

Kinga Paruzel, „Nie…zwykła kuchnia. Bo każdy jest inny”, Burda Książki 2014

Advertisements

Posted on 6 października 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: