Ja, judaszka. Ewa Bartkowska. Recenzja

Romans nauczyciela z uczennicą to łakomy kąsek dla czytelnika. Ewa Bartkowska daleka jest jednak od snucia fabuły kontrowersyjnej, bo w „Ja, judaszka” prym wiedzie głęboka więź emocjonalna i dojrzałość, której wcale nie determinuje wiek.

Ja judaszkaBardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta książka przemyślaną i konsekwentną narracją daleką od banalnych wątków. U Ewy Bartkowskiej wszystko jest literacko wysmakowane. I po raz pierwszy po lekturze mam wrażenie, jakby autorka zaaplikowała mi ją dożylnie. Tak bowiem udziela się emocjonalność tej powieści.

Znany wątek został tutaj podany w bardzo nietypowy sposób, bez silenia się na ukazanie pikantnych ekscesów. W „Ja, judaszka” na piedestale są bowiem prawdziwe uczucia. Rodzący się romans to piękne porozumienie dusz, nad którym wcale nie wisi ulotność. Fundamentalne znaczenie ma tutaj czas – ogromna różnica wieku wcale nie jest przeszkodą do stworzenia dobrego i głębokiego związku. Dla innych zawsze będzie on nosił znamiona perwersji i z góry będzie skazany na ostracyzm, ale dla tych, którzy w nim tkwią, jest wszystkim.

Alicja i Wiktor przez wiele lat są bardzo ostrożni i to płynie z dwóch stron dzięki dwutorowej narracji. Bez wątpienia, jest ona dobrym zabiegiem, bo dzięki niej poznajemy odczucia dziewczynki dopiero stającej się kobietą i dojrzałego mężczyzny. Potrafią oni nawiązać ze sobą niezwykłą nić porozumienia. Miłość, która się między nimi rodzi, zaskakuje na każdym kroku dojrzałością. Mądre i odpowiedzialne podejście do uczuć, które nie zawsze są zrozumiałe (zwłaszcza w przypadku Alicji), to ogromny walor książki „Ja, judaszka.”

To powieść, która w wielu czytelnikach wzbudzi zazdrość, ale też tęsknotę za uczuciem na wskroś prawdziwym. Takim, w którym nie ma miejsca na nieczyste zagrywki.

Ewa Bartkowska, „Ja, judaszka”, Wydawnictwo Janka 2014

Reklamy

Posted on 28 listopada 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: