Idealne miejsce do życia – Marcin Szmel. Recenzja

Idealne miejsce do życia? Każdy ma jego prywatną wizję i z pewnością daleka jest ona od tego, co serwuje Marcin Szmel w swojej książce.

Idealne miejsce do życiaZa przewrotnym tytułem idą gorzkie, momentami lapidarne refleksje o nas samych. Wnikliwe i trafne obserwacje społeczeństwa autor podlewa ironią i sarkazmem. Nic nie jest tutaj wybielone. Wręcz przeciwnie – mocnego klapsa dostają postawy naznaczone fałszem i hipokryzją. Przyklejanie łatek bliskim, ludziom mijanym codziennie na ulicy lub całkowicie obcym. Wkładanie masek, które czasem uwierają, a czasem stają się nieodłączną częścią nas samych. To zaledwie garstka tego, co porusza ta książka.

Marcin Szmel w krótkich, bardzo dokładnie dobranych słowach i zdaniach uwypukla to, na co codziennie patrzymy, a czego tak naprawdę nie zauważamy. Albo zauważamy, ale spychamy w czeluść własnego umysłu, by czasem nie absorbować go zbytnio smutną rzeczywistością i upadającą dookoła moralnością. Najbardziej uderzający jest jednak fakt, że mamy w sobie ogromną łatwość oswajania nawet tego, co moralnie wątpliwe. Akceptujemy dany stan rzeczy, nie wysilając się nawet na maleńką refleksję. Po co bowiem komplikować sobie codzienność? Gwarantuję, że po lekturze książki „Idealne miejsce do życia” zacznie nas ona nieco uwierać.

Marcin Szmel, „Idealne miejsce do życia”, Papierowy Motyl 2014

Advertisements

Posted on 29 grudnia 2014, in Recenzje książek and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

  1. Mnie nie uwiera bardziej niż przed lekturą, raczej… książka mi oswoiła tę rzeczywistość, która do tej pory mnie uwierała. 😉 Książka i u mnie. Zapraszam do zapoznania się z moją oceną. Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: