Przysługa – Anna Karpińska. Recenzja

Tajemnice z przeszłości mają to do siebie, że kiedy ujrzą światło dzienne, zmieniają życie wielu osób. U Anny Karpińskiej wystarczył jeden kolosalny sekret, by zburzyć stabilną egzystencję wszystkich bohaterów.

Anna Karpińska PrzysługaDwa domy. Dwie rodziny. Niby obcy ludzi, a jednak tak bliscy. Zanim jednak wszystkie elementy tej literackiej układanki się połączą, będziemy śledzić całkiem różne koleje losu, choć połączone w dość zaskakujący sposób. Początkowo fabuła książki „Przysługa” wydaje się nieco zagmatwana, zwłaszcza, że prowadzona jest z perspektywy dwóch kobiet – Elwiry i Jagody i jednego mężczyzny – Karola. Szybko jednak zostają one splecione. Kobiety muszą zmierzyć się z decyzją podjętą przed kilkunastu laty przez ich mężów i spróbować z  nią żyć. Czy to możliwe? Dokąd doprowadzi je wiedza, którą posiądą?

Anna Karpińska pokazuje kolejne oblicze poplątanych relacji międzyludzkich, które bardzo trudno rozsupłać, jeśli ciąży nad nimi tajemnica. W moim odczuciu jednak obarcza bohaterów zbyt dużym ładunkiem problemów. Funduje im emocjonalną jazdę bez trzymanki, która nie obfituje w pozytywy. Znacznie więcej tu bolesnych dylematów na różnym poziomie. Nie do każdego czytelnika przemówi taka fabuła.

Osobiście mam mieszane uczucia. Z jednej strony „Przysługa” jest książką niebanalną, jeśli chodzi o pomysł na fabułę. Intrygująca koncepcja spala się jednak nieco w miarę jej rozwoju. A kolejne zawirowania losu, których jesteśmy świadkami, jakoś nie przekonują. Ot, zbiegi okoliczności na miarę telenoweli.

Anna Karpińska, „Przysługa”, Prószyński i S-ka 2014

Advertisements

Posted on 31 stycznia 2015, in Recenzje książek and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: