Piromani – Emilia Teofila Nowak. Recenzja

Wewnętrzny ogień może wypalić od środka bardzo szybko.

PiromaniPiromani – trafne określenie tych, którym z różnych przyczyn pali się grunt pod nogami i tych, którzy spalają się w imię czegoś, co kompletnie nie jest tego warte. Idąc takim tropem, wyznaczonym przez Emilię Teofilę Nowak, łatwo można wysnuć, że właściwie to każdy z nas ma w sobie jakiś element tak definiowanego piromana. Wystarczy baczniej przyjrzeć się własnym decyzjom, by zrozumieć, że czasem skaczemy w otchłań ognia, nie licząc się z konsekwencjami. Ból przychodzi później.

Książka „Piromani” traktuje o takim etapie życia, którego doświadcza prawie każdy. Studia – czas burz, niepokojów, namiętności, beztroski i chaosu, który trudno okiełznać. Tak właśnie żyją bohaterowie wykreowani przez autorkę. Niby czegoś chcą od życia i od siebie nawzajem, ale nie potrafią klarownie określić swoich oczekiwań. Niby kochają, ale bardziej przypomina to zawody niż miłość. Niby widzą się siebie w jakiejś tam przyszłości, ale nie dążą do realizacji planów.

Emilia Teofila Nowak przedstawiła bardzo niepokojący portret studentów. Ich raczkowanie do dorosłego życia to żmudna droga, pełna wybojów. Aspiracje często nie idą w parze z ich realizacją. A wewnętrzny ogień, który płonie w każdym z nich z osobna, potrafi rozniecić emocjonalny pożar i spalić do cna. A nie ma chyba nic gorszego niż wypalenie duszy. Przekonamy się o tym, śledząc losy Lidki – głównej bohaterki „Piromanów”.

Muszę przyznać, że ten kawałek twórczości zaserwowany przez Emilię Teofilę Nowak rozpalił we mnie płomień oczekiwań na kolejne pozycje jej autorstwa. Liczę też na to, że literacka poprzeczka jest tutaj postawiona bardzo wysoko, a sama autorka będzie do niej zmierzała z takim uporem, z jakim walczyła o wydanie „Piromanów”.

Emilia Teofila Nowak, „Piromani”, Sorus 2015

Reklamy

Posted on 2 sierpnia 2015, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: