Suki – Krystyna Kofta. Recenzja

Być czy nie być suką? – oto jest pytanie. Tymczasem książka Krystyny Kofty przynosi tylko jedną odpowiedź – być i wcale się z tym nie kryć. Ale czy taka zimna postawa może zrodzić nić porozumienia z kimkolwiek?

90093220 suki.inddZa intrygującym tytułem „Suki” kryje się całkiem ciekawa historia kobiety doświadczonej przez los i skrywającej prawdziwe „ja” pod maską tzw. zimnej suki. Taka postawa, jak się okazuje, zawsze powinna wzbudzić czujność. Nikt bowiem nie wyssał jej z mlekiem matki. W większości przypadków nie jest ona też integralną składową podłego charakteru, a obronną pozą przybraną wskutek rozmaitych życiowych doświadczeń. Po to, żeby coś ukryć lub po to, żeby coś osiągnąć.

Nie inaczej jest w książce Krystyny Kofty. To dość osobliwy wewnętrzny dramat. Pełno tu tajemnic nie dla świata. Pełno pozornej szczęśliwości i sztucznego uśmiechu. Pełno przemocy zadawanej w różny sposób, ale zawsze skrywanej. I wreszcie pełno deficytu emocjonalnej stabilizacji. Niestety, jak się okazuje, od niektórych wspomnień i uczuć nie ma ucieczki. Co więcej, można je stale rozgrzebywać i żyć nimi, a na co dzień jedynie pozornie egzystować. I stale wkładać maskę, by przetrwać kolejny dzień bez uszczerbku na własnej psychice.

Książka „Suki” bardzo dobitnie pokazuje to wszystko, ale trochę toporna jest sama forma podania. Przez tę lekturę się nie płynie. Narracja momentami mocno przytłacza nie tylko poruszoną tematyką, ale też konstrukcją. Rażącym fabularnym niedostatkiem jest tu, według mnie, znikoma ilość dialogów. Przy tak rozbudowanej fabule i intrygującej bohaterce narracja aż prosi się o nie. A tu klops. Sam język powieści jest mocno współczesny, naszpikowany sarkazmem i wulgaryzmami, ale to akurat ożywia książkę Krystyny Kofty.

Nie jest rewelacyjnie, nie jest też źle. Do przeczytania, ale czy ku refleksji?

Krystyna Kofta, „Suki”, Świat Książki 2015

Reklamy

Posted on 26 sierpnia 2015, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: