Ukłony dla żony – Katarzyna Gubała. Recenzja

Multimedialna opowieść o uczuciu połączonym węzłem małżeństwa. Czy to nowy wymiar literatury, kolejny trend? A może odpowiedź na oczekiwania czytelników, których klasyczne słowo pisane zaczęło nudzić?

UkłonydlażonyKatarzynaGubała

Katarzyna Gubała debiutowała książką „Faceci z sieci”. Teraz przyszedł czas na jej kontynuację – „Ukłony dla żony”. Autorka poszła jednak znacznie dalej niż w pierwszej części. Tam sporo miejsca w narracji zajmowały internetowe pogawędki i cała otoczka randek z sieci. Teraz fabuła została wzbogacona o sporą ilość linków i kodów QR. Innowacyjność ta podszyta jest sporym ryzykiem, bo czy zyska aprobatę czytelników?

Książka „Ukłony dla żony” – jak sam tytuł wskazuje skupia się na perypetiach małżeńskich bohaterów, których poznaliśmy w pierwszej części. Bez obaw można jednak czytać tę książkę jako samodzielną opowieść. Tym razem problemy mają inny kaliber, bo miłość miłością, ale codzienne życie musi jakoś płynąć. I jak się przekonamy, nie zawsze jest to spokojny nurt. Buzujące emocje potrafią wywołać wiele grzmotów, których konsekwencji nie sposób przewidzieć.

Katarzyna Gubała w zabawnej konwencji odziera małżeństwo z romantycznej otoczki. Proza życia zmusza bohaterów do stawienia czoła nie tylko sobie nawzajem, ale też do przyjrzenia się swojej wizji małżeństwa. A to jest wielką sztuką kompromisu, o który niezwykle trudno, jeśli brakuje dialogu.

Lekka, komediowa forma wzbogacona o multimedialne akcenty czyni z książki Katarzyny Gubały nowoczesną literaturę nie tylko dla kobiet. I z niezwykłą łatwością przychodzi mi stwierdzenie, że „Ukłony dla żony” to coś więcej niż książka. Mam jednak wrażenie, że jeśli chcemy cieszyć się dobrą komedią, to zostańmy przy tradycyjnym czytaniu. Jeżeli natomiast kuszą nas różnorakie gadżety typu kody QR, to zagłębmy się w dodatkowe opcje proponowane przez autorkę. Wymaga to innego skupienia, pewnych skoków po treści, ale może warto dać się porwać nowemu i zagłębić się w ten literacki projekt na 100%?

Katarzyna Gubała, „Ukłony dla żony”, Wydawnictwo Czarna Owca 2015

Premiera książki 23 września 2015r.

Przeczytaj również:

Recenzja książki „Faceci z sieci”

Advertisements

Posted on 15 września 2015, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: