Dziewczyna z pociągu – Paula Hawkins. Recenzja

„Dziewczyna z pociągu” to pozycja dość niepokojąca, mroczna i socjopatyczna, klimatem przypominająca „Zaginioną dziewczynę” Gillian Flynn. Misternie utkana sieć małych i dużych kłamstw robi wrażenie.

90097650 dziewczyna z pociagu 135x215 2.09.inddEmocjonalne skrzywienia rodzą wewnętrzne dramaty, a te prowadzą do działań nieobliczalnych – to pierwsze skojarzenia, które nasuwają mi się po lekturze debiutu Pauli Hawkins. To thriller intrygujący i nieprzewidywalny. Dawno nie spotkałam się z tak dobrze skonstruowanymi postaciami, które nie budzą jednoznacznych uczuć. I trudno je określić mianem dobrych lub złych. Co więcej, każdy próbuje coś ukryć z różnym skutkiem, a to nie rodzi sympatii.

W pewnym momencie wyszłam nawet z roli klasycznego czytelnika i coraz bardziej skupiałam się na rozwiązaniu zagadki tajemniczego zaginięcia. Ta łamigłówka wcale do prostych nie należy, bo Paula Hawkins umiejętnie co rusz kieruje na manowce. Łatwo stracić czujność, spojrzeć przychylniej na danego bohatera i zmylić trop. W żadnym razie nie odbiera to jednak przyjemności obcowania z „Dziewczyną z pociągu”. O ile thriller w ogóle można określić tym mianem.

Paula Hawkins napisała książkę nasiąkniętą pozorami. Z wielką łatwością można zaszufladkować poszczególne postaci, ale im lepiej je poznajemy, tym bardziej widać, że wkładają maski. Takiej obserwacji sprzyja rozbicie narracji na poszczególne osoby. Dzięki temu możemy głębiej wniknąć w ich psychikę i zrozumieć niektóre działania.

„Dziewczyna z pociągu” to świetny thriller nie tylko dla fanów gatunku. Według mnie to również wnikliwie skonstruowane studium ucieczki przed uczuciami. Przybiera ono tutaj bardzo różne oblicza i generuje zachowania, od których może ścierpnąć skóra.

Krótko mówiąc, Paula Hawkins debiutuje z przytupem. Polecam.

Paula Hawkins, „Dziewczyna z pociągu”, Świat Książki 2015

Premiera książki 21 października 2015r.

Advertisements

Posted on 9 października 2015, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 5 komentarzy.

  1. A gdzie jest przytup tłumacza i jego nazwisko?

  2. Właśnie zakupiłam wracając dzisiaj pociągiem do domu;) Zaczęłam ją. Czyta się lekko. Wciąga.CDN…

  1. Pingback: Gdzie jest Mia? – Alexandra Burt. Recenzja | Książki na czasie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: