Ocalenie Callie i Kaydena – Jessica Sorensen. Recenzja

Czy można ocalić się od emocjonalnej zguby? I czy można ocalić w sobie miłość? A potem dać ją drugiej osobie, by uratować ją od psychicznej zapaści?

ocalenie callie i kaydena_800„Ocalenie Callie i Kaydena” to mocny głos Jessici Sorensen w popularnym gatunku literatury młodzieżowej New Adult. Bardzo emocjonalny i obrazujący takie problemy nastolatków, jakich nie chciałby mieć nikt.

Książka ta stanowi kontynuację dziejów bohaterów znanych już z powieści pt. „Przypadki Callie i Kaydena”. Z powodzeniem można ją jednak czytać jako samodzielną historię, bo autorka zgrabnie przytacza kluczowe sprawy, których dalsze dzieje można śledzić właśnie teraz.

Ona i on. U progu dorosłości, a z takim emocjonalnym bagażem, że aż strach pomyśleć. Pokiereszowane dusze, podłamana psychika i serca, które lgną do siebie, próbując się wzajemnie ocalić. Nic tu nie jest proste, a każda decyzja rodzi wichury.

Książka „Ocalenie Callie i Kaydena” może w pewien sposób przerażać, bo główni bohaterowie to młodzi ludzie, którym daleko do typowych nastolatków. Callie, pozornie ułożona, skrywa tajemnicę, która naznaczyła jej życie na zawsze. Kayden z kolei próbuje karać swoje ciało za złe relacje z ojcem. Ich historie to niezły materiał badawczy dla każdego psychologa. I przestroga dla tych, którzy twierdzą, że ich beztroskie młode życie musi podążać w stronę niekontrolowanych szaleństw. Po przeczytaniu tej historii inaczej spojrzycie na swoje wartości.

Jessica Sorensen nie bawi się w subtelności. Daje swoim bohaterom niezłą lekcję życia, której końca nie widać. Ale tak to już jest, kiedy demony górują na szarą codziennością. W „Ocaleniu Callie i Kaydena” mają się one bardzo dobrze, ale widać światełko w tunelu. Autorka postawiła na ukazanie siły uczucia i jego dobroczynnego działania. I udało jej się to zrobić doskonale, bez romantycznych banałów.

Jessica Sorensen, „Ocalenie Callie i Kaydena”, Zysk i S-ka 2015

Premiera książki 19 października 2015r.

Reklamy

Posted on 15 października 2015, in Recenzje książek and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: