Po prostu bądź – Magdalena Witkiewicz. Recenzja

Magdalena Witkiewicz książką „Po prostu bądź” pokazuje kolejny uczuciowy galimatias, który pisze samo życie.

Książka Po prostu bądźCzy przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa? Dokąd prowadzi, gdy jedno serce zaczyna bić innym rytmem? Czy może ocaleć, kiedy do głosu dochodzą głębsze uczucia? A może to doskonała podwalina miłości? To tylko garstka pytań, które stawia i na które daje odpowiedź Magdalena Witkiewicz w swojej książce „Po prostu bądź”. A wszystko to w cieniu wielkiej miłości i jeszcze większej tragedii.

Normą już stało się, że kolejne książki tej autorki to murowany sukces. Póki co Magdalena Witkiewicz nie spoczywa na laurach i stara się ukazywać nowe rozterki, ale o ile pomysł na fabułę co rusz jest inny, o tyle sposób jego podania nie ewoluuje. Dla wiernych czytelniczek to wyznacznik stylu pisarki, ale osobiście chciałabym w końcu poczuć element zaskoczenia i twórczego ożywienia, zanurzając się w kolejną powieść. Tego mi zabrakło.

Książka „Po prostu bądź” zaczyna się nużąco i jakiś czas biegnie tym rytmem, by dopiero w drugiej połowie przyspieszyć i zaciekawić. Wtedy też narracja zostaje rozbita na damski i męski głos, co zdecydowanie wpływa korzystnie na odbiór treści. Emocje dwojga stron dają się odczuć i tak już dzieje się do samego finału, ale łatwo domyśleć się ku czemu zmierza fabuła.

Kruchość życia przeplata się tutaj z jego początkiem. A jedne uczucia ustępują miejsca kolejnym. Może nie lepszym i trwalszym, ale takim, które sprawiają, że przyszłość jawi się w jaśniejszych barwach. Nowa książka Magdaleny Witkiewicz pokazuje, że trudno zastąpić czyjeś miejsce w sercu, które bardzo kochało. Ale nie jest to niemożliwe. Potrzeba czasu, uporu, ale też dużej dojrzałości, by zobaczyć to, co dobre i pozwolić sobie na przeżywanie wartościowych chwil.

Książka „Po prostu bądź” zdecydowanie ukazuje inne oblicze miłości. Takie, w którym zażarty bój toczy serce z rozumem. A każda decyzja niesie odmienne konsekwencje. Można się wzruszyć, można też zastanowić się nad tym, co naprawdę powinno być najważniejsze. Ot, historia miłosna, w której o prawdziwe szczęście nie tak łatwo.

Magdalena Witkiewicz, „Po prostu bądź”, Filia 2015

Zobacz również inne książki Magdaleny Witkiewicz:

Pierwsza na liście

Szczęście pachnące wanilią

Pensjonat marzeń

Zamek z piasku

Opowieść niewiernej

Reklamy

Posted on 16 listopada 2015, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 2 Komentarze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: