Siostry – Agnieszka Krawczyk. Recenzja

Jak powstaje rodzinny patchwork? Wystarczy połączyć drogi dwóch kobiet i jednej dziewczynki, by dać pole do manewru siostrzanym uczuciom, które są nowe, gwałtowne i zmieniają wszystko, co było do tej pory pewnikiem. Oto rewelacyjna najnowsza książka Agnieszki Krawczyk – pierwsza część sagi „Czary codzienności”.

Książka Siostry Agnieszki Krawczyk

Dałam się oczarować. Od początku do końca. Mało tego, rozpaliłam w sobie ochotę na więcej. Bo jak tu nie wsiąknąć w narrację snutą przez autorkę, kiedy ta mocno ociera się o zwyczajne życie? Niesie problemy, emocje i dylematy szalenie realne, które mogłyby stać się udziałem każdego z nas.

„Siostry” to książka, którą trzeba odkrywać. Owszem, przewijają się tu już oklepane motywy –  rozczarowanie pracą w wielkiej firmie czy odkrywanie uroków sielskiego życia czy, ale wątki te są tu jedynie dodatkiem do naprawdę dobrze skonstruowanej i naszpikowanej detalami fabuły. Tytuł mówi wiele. I nie ma co ukrywać – stajemy się świadkami połączenia kilku losów, które zaczynają żyć w pełnej siostrzanej symbiozie. I choć stoi za tym nie do końca jasna przeszłość, a przyszłość jest jednym wielkim znakiem zapytania, to trzy bohaterki robią wszystko, co w ich mocy,  by okiełznać rzeczywistość.

Agnieszka Krawczyk kreuje swoje bohaterki z dużym wyczuciem. Daje im pole do rozterek, małych radości i wielkich tęsknot. Momentami jest nieco banalnie i przewidywalnie, ale przymykam na to oko. Rekompensatą za takie małe defekty jest dobrze skonstruowana fabuła, która przyciąga uwagę od początku do końca. Autorka znów udowadnia, że wiara w ludzi i życzliwość to towary, które nie powinny być deficytowe. Malownicze, sielskie krajobrazy tylko potęgują te uczucia. Jeśli współczesna literatura dla kobiet ma mieć takie oblicze, to jestem na tak. Dopóki pomysły będą górowały nad banałem. A Agnieszce Krawczyk póki co to się udaje.

„Siostry” to osobliwy rodzinny, a właściwie siostrzany patchwork. Czy coś jest w stanie zatrzymać bieg wydarzeń, które wyrywają wszystkich z rutyny codzienności i skłaniają do przedefiniowania siebie i swoich pragnień? Czy czary codzienności sprawią, że przyszłość sióstr będzie jasna?  Warto się o tym przekonać teraz i w drugim tomie pt. „Przyjaciele i rywale” dostępnym, miejmy nadzieję, już niedługo.

Agnieszka Krawczyk, „Siostry”, Filia 2016

Premiera książki 2.03.2016 r.

Zobacz również inne książki Agnieszki Krawczyk:

„Dolina mgieł i róż”

„Noc zimowego przesilenia”

Advertisements

Posted on 29 lutego 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 4 komentarze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: