Unik – Chelsea Cain. Recenzja

Chelsea Cain nie bawi się w żaden sposób konwencją. Momentami jest nawet przewidywalnie. I choć buduje napięcie, to nie jest ono na tyle silne, by zapierać dech. A szkoda.

Książka UnikHistoria nie jest skomplikowana. Krótka, intrygująca migawka  w prologu. A potem życie po, które okazuje się psychiczną udręką. Mocne wątki, na których autorka oparła fabułę książki „Unik”,  są słabo zakotwiczone i szybko tracą swoją siłę. Nie przekonała mnie kreacja głównej bohaterki, która z ofiary pedofilii ewoluuje w heroskę. Owszem, odzyskanie stabilizacji emocjonalnej nie jest łatwe, ale autorka przesadziła, ukazując Kick Lanningan w takiej postaci. Trudno jej współczuć i trudno też traktować ją jako wiarygodną. A to nie sprzyja pojawieniu się finalnego zachwytu. Świetnie za to buduje podwaliny rozczarowania i poczucia, że czegoś zabrakło.

Ogromny niedosyt czuję też w związku z postacią tajemniczego Bishopa. Zapewne jego wątek będzie bardzie rozbudowany w kolejnej części serii o Kick Lanningan, ale może to tylko złudne oczekiwanie? Czas pokaże.

W moim odczuciu największym i chyba jedynym atutem książki „Unik” jest jej strona psychologiczna. Przez to, że narracja jako całość mnie nie porwała, skupiłam się na innych elementach. I tak, Chelsea Cain może być z siebie zadowolona za dobre ukazanie psychologicznych aspektów związanych z traumą. Płatająca figle psychika, potrzeba zbudowania tężyzny fizycznej, obsesyjna kontrola i silnie rozwinięty syndrom sztokholmski. To się udało.

Niezły thriller psychologiczny, ale za słaby, by zachwycić.

Chelsea Cain, „Unik”, Czwarta Strona 2016

Premiera książki 16.03.2016r.

Advertisements

Posted on 10 marca 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: