Miłość w czasach zagłady – Hanni Münzer. Recenzja

Ogromna siła kobiet. Wybory siejące spustoszenie w sercu i duszy. I ich ogromny wpływ na kolejne pokolenia w obrębie jednej rodziny. Wszystko to w książce Hanni Münzer pt. „Miłość w czasach zagłady”.

Książka Miłość w czasach zagładyNie jest to powieść lekka. Daleko jej też do przyjemnej z uwagi na tematykę. Kilka pokoleń kobiet uwikłanych w uczuciowe kajdany na różnych frontach, a wszystko to podyktowane nie tylko czasami, w jakich przyszło im żyć, ale też wyborami matki każdej z nich. Hanni Münzer portretuje losy spokrewionych ze sobą kobiet, na pierwszy plan wysuwając ich uczucia, ale też determinację w dążeniu do celu, nawet kosztem siebie samej.

Najbardziej uderzające są dzieje Elisabeth, a potem jej córki Deborah, które wpłynęły na ukształtowanie się emocji i relacji Marthy, a potem jej córki. To właśnie najmłodsza z nich zaczyna grzebać w przeszłości. Prawda, która niesie jedynie bolesne fakty, okazuje się wstrząsającym przeżyciem i rzuca zupełnie nowe światło na całe dotychczasowe postrzeganie więzów rodzinnych.

„Miłość w czasach zagłady” to książka z mocnym tłem historycznym, które tylko gdzieniegdzie jest nieco zmodyfikowane na potrzeby fabularne. Cała opowieść pełna jest emocjonujących przeżyć i decyzji, którym można nie dowierzać, ale fabuła w żadnym razie nie ma nic z przygodowej. Jest naznaczona trudnymi wyborami, które dyktowała wola przetrwania. Miłość wielokrotnie musiała zostać pogrzebana w różnej formie, by zachować życie. Książka Hanni Münzer to nie tylko powieść o miłości w trudnych czasach, jak sugeruje tytuł. To również książka o pochodzeniu, które staje się przekleństwem i o ogromnej woli przetrwania, która popycha do dyskusyjnych czynów. Ale polemizować może z nimi tylko ten, kto ma podobne doświadczenia życiowe.

To zaskakujące, jak wybory przodków mogą ukształtować nasze życie tu i teraz. I wcale nie chodzi o kwestie materialne, ale o życie wewnętrzne, nasz stosunek do siebie samych i innych osób. Otwartość lub całkowitą alienację. Nie wszyscy mają szansę znaleźć klucz do tego tak jak bohaterki książki „Miłość w czasach zagłady”. I nie zawsze prawda jest wyzwoleniem.

Hanni Münzer, „Miłość w czasach zagłady”, Wydawnictwo Insignis 2016

Reklamy

Posted on 4 kwietnia 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

  1. Sporo ostatnio o tej książce się pisze:) I praktycznie wszyscy zadowoleni. Jestem jej ciekawa ale póki co, mam na półce „Miłość w czasach zarazy”, więc na niej się skupię.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: