Czekałam na Ciebie – Cathy LaGrow. Recenzja

Czekałam na Ciebie – miło usłyszeć te słowa od mamy, kiedy wraca się do rodzinnego domu. Bez względu na wiek. Jednak, gdy słowa te padają po raz pierwszych po 77 latach, emocje sięgają zenitu.

Książka Czekałam na ciebieCiąża z gwałtu, niespodziewane macierzyństwo i miłość do dziecka, która każe podjąć taką, a nie inną decyzję. A potem życie w wiecznej tęsknocie. To dobra historia na książkę, szczególnie, że jest prawdziwa. Detalicznie uchwycone stany emocjonalne, dopracowane wątki i narracja zdominowana przez uczucia. Cathy LaGrow zrobiła piękny prezent swojej babci, przelewając na papier cały jej żywot.

Minka Disbrow – matka, która cierpi całe życie. I Bethy Jane – córka, która przyjęła do wiadomości, że rodzicielka oddała ją do adopcji tuż po urodzeniu. Ich życie płynie oddzielnie, ale co to za życie, kiedy z tyłu głowy siedzi myśl, że mogłoby toczyć się innym torem. Minka nie może zapomnieć i rok za rokiem śle listy z zapytaniem o córkę. Robi to wytrwale, choć nie dostaje odpowiedzi.  Dlaczego? Bo kocha. A na to trudno znaleźć kontrargument.

Najbardziej uderzająca dla mnie w tej książce wcale nie jest jednak matczyna miłość, której nie da się zahamować. Bardziej moją uwagę przykuł jej katalizator, czyli instynkt macierzyński, który obudził się nagle i eksplodował tak, że przeobraził się w ogromną tęsknotę. Taką na całe życie.

Historia Minki Disbrow i Bethy Jane zostawia po sobie pewną wyrwę w sercu. Nie sposób jej nie przeżywać podczas lektury i nie sposób o niej tak szybko zapomnieć po jej zakończeniu. Wszystko przez to, że jest prawdziwa. Nikt tu nie wykreował wiarygodnych bohaterów, bo ich takie a nie inne role w książce „Czekałam na Ciebie” napisało samo życie. W tym przypadku okazało się bardzo brutalnym twórcą. Na szczęście finalnie przyniosło happy end.

Cathy LaGrow, „Czekałam na Ciebie. Prawdziwa matki i córki, które odnalazły się po 77 latach”, Znak 2016

Premiera książki 13.04.2016r.

Advertisements

Posted on 6 kwietnia 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: