Świat według Żunia. Iga Zakrzewska-Morawek. Recenzja

„Świat według Żunia” to książka nietypowa. Niby oszczędna w słowach, momentami lapidarna, a jednak ujmująca tak wiele w krótkich historyjkach. Debiut Igi Zakrzewskiej-Morawek, któremu warto się bliżej przyjrzeć, by dojrzeć całkiem sporo.

Książka Igi Zakrzewskiej MorawekTa opowieść ma dwie ogromne zalety – literackość w postaci zabawy słowem i narracyjną nieoczywistość. Zwykłe poznawanie świata naznaczone jest tu nie tylko ciekawością, ale też wrażliwością i innością. Tej ostatniej długo można w ogóle nie zauważyć. Zastanawiać może tutaj jedno – odbiorca takiej literatury. Tak jak hermetyczny jest świat Pana Dziecko, tak hermetyczne może być grono czytelników tej książki, bo narracja wcale nie jest łatwa. Pełno tu neologizmów i zabawy językiem. A do tego trudno jednoznacznie zdefiniować, do kogo „Świat według Żunia” jest tak właściwie skierowany? Do rodziców szukających powiewu świeżości w gąszczu książek? Do dzieci chcących poznać przygody Żunia? Czy wreszcie do fanów bloga Achondroplazjak?

„Świat według Żunia” Igi Zakrzewskiej-Morawek trzeba przede wszystkim docenić za bardzo twórczą kreację i jej ujęcie w nie zawsze proste słowa. Debiut w takiej postaci to dobry krok w stronę tworzenia prozy niebanalnej, wysmakowanej i z dobrze zdefiniowanym gronem odbiorców. Na co liczę.

Iga Zakrzewska-Morawek, „Świat według Żunia”, Zielona Sowa 2016

Advertisements

Posted on 12 kwietnia 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: