Winda – Magdalena Knedler. Recenzja

Emocjonalne fiksacje. Oczekiwania i rozczarowania roztrzaskujące się o prozę życia. Więzi nawiązywane mimochodem, skupisko osobliwości, wewnętrznych dramatów i kryzysów egzystencjalnych. Wszystko to ma miejsce na kartkach książki „Winda” Magdaleny Knedler.

magdalena-knedler-winda-wyd-jankaAutorka umiejscowiła fabułę swojej powieści w bloku. Pozornie hermetyczna, zimna przestrzeń to miejsce wymiany doświadczeń i splatania życiorysów. Tytułowa winda staje się tu zaś zaskakującą odskocznią od tego, co każdy skrywa za drzwiami mieszkania. Pełni też funkcję okna, przez które przy wnikliwej obserwacji można zajrzeć do cudzego życia,  a potem otworzyć lub całkowicie zamknąć do niego furtkę. Nie da się też ukryć, że to nietypowe miejsce rozliczeń z własnymi myślami. Kiedy prawdziwe „ja” ma szansę dojść do głosu? Czy w takim natłoku różnic można stworzyć zaprzyjaźnioną społeczność?

Magdalena Knedler stworzyła barwne postaci, z którymi można się elementarnie utożsamić, choć zapewne znajdą się też tacy, którzy odkryją w nich jeszcze więcej własnych przeżyć i dylematów wynikających nie tylko z obcowania z innymi ludźmi w jednej przestrzeni, jaką jest blok.

Książka „Winda” w dobrym literackim stylu pokazuje, jak ewoluujemy wewnętrznie pod wpływem nie tylko upływającego czasu, ale też ludzi, których spotykamy na swojej drodze. Nawet jeśli są to sąsiedzkie znajomości. One bowiem z przelotnych mogą przerodzić się w głębokie relacje i na odwrót. Powieści Magdaleny Knedler daleko do lekkiej opowiastki. Narracja nasycona jest nie tylko dopracowanymi wątkami, ale też bogatym językiem, który wynosi tę książkę ponad klasyczną opowieść obyczajową, która niestety coraz częściej poprawność językową traktuje po macoszemu.

Magdalena Knedler, „Winda”, Wydawnictwo Janka 2016

Advertisements

Posted on 10 sierpnia 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: