Nie czas na miłość. Agnieszka Walczak-Chojecka. Recenzja

Kiedy jest czas na miłość? Czy wybieramy go my, czy uczucie samo wpuszcza nas w inną czasoprzestrzeń? Agnieszka Walczak-Chojecka uwikłała swoich bohaterów w porywy serca, którym nie sprzyja kompletnie nic. Zwłaszcza wojna, która toczy się tuż za rogiem.

Książka Nie czas na miłośćAutorka osadziła fabułę swojej książki na Bałkanach w czasie, kiedy mocno nasilił się konflikt między Serbami a Chorwatami i Muzułmanami. Ten dramatyczny okres wystawił na wielką próbę wszystkich, szczególnie tych, którzy do tej pory ufali sobie bez względu na poglądy religijne. Jak w tym wszystkim ocalić uczucie, które nie powinno się zdarzyć? Jak ukryć je przed światem?

Jasmina i Dragan mają przed sobą trudne zadanie. Ich losy można porównać do historii Romea i Julii, ale myślę, że jest to zbędne. Ta historia broni się bowiem doskonale sama. I nie potrzeba jej żadnych odniesień do kultowych wątków w literaturze. Romantyzm jest podlany sporą dawką dramaturgii. I jest to mieszanka, która wciąga.

Książkę „Nie czas na miłość” trzeba docenić nie tylko za dobrze zbudowaną emocjonalną historię miłosną, ale też za realnie ukazane tło społeczne i niesnaski na tle polityczno-religijnym prowadzące do wojny. Takiego wątku nie da się wyssać z palca. Trzeba mieć ogromną wiedzę i włożyć mnóstwo pracy w research, by wiarygodnie przelać to na papier i zaintrygować czytelnika. Agnieszka Walczak-Chojecka wyszła z tego zadania obronną rękę, a jej Saga Bałkańska zapowiada się szalenie intrygująco.

Agnieszka Walczak-Chojecka, „Nie czas na miłość”, Wydawnictwo Filia 2016

Reklamy

Posted on 25 sierpnia 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: