Przyjaciele i rywale – Agnieszka Krawczyk. Recenzja

Kto przyjacielem a kto rywalem? Komu zaufać? Kogo trzymać na dystans? Agnieszka Krawczyk barwnie odmalowuje losy dobrze już znanych sióstr Niemirskich w kolejnym tomie serii „Czary Codzienności”. I znów robi to w świetnym stylu.

Książka Przyjaciele i rywaleCo słychać w Zmysłowie? Jedne sprawy się klarują, inne zapętlają. Jedne uczucia gasną, inne zakradają się do serca nieproszone. Patchworkowa rodzina sióstr Niemirskich musi się zmierzyć z nowymi problemami, które niesie życie. Ale jak to już bywa u Agnieszki Krawczyk, wszystko to emanuje niebywałym spokojem. Myślę, że duża w tym zasługa miejsca akcji, na które autorka wybrała małą, malowniczą miejscowość, w której każdy zna każdego. Tutaj, z dala od zgiełku miasta, wszystko biegnie innym rytmem, zwalnia, a co za tym idzie prowadzi też do zmiany podejścia do ewentualnych kłopotów.

Z książki „Przyjaciele i rywale” można wyłuskać oczywiste prawdy. Po pierwsze – motorem napędowym naszych działań są uczucia różnego stopnia i w różnych konfiguracjach. Po drugie – przeszłość najbliższych nie zawsze jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. A ich decyzje rzutują na potomnych. I to jak! Po trzecie – trzeba ufać sobie. Po czwarte – czasem ratuje tylko spokój. I to nie wszystko. Agnieszka Krawczyk pokazuje, że czasem wystarczy dostać od losu wyzywanie i podjąć je, by przekonać się, że do tej pory brnęliśmy przez takie życiowe zakręty, które wcale nie prowadziły finalnie do idealnych ścieżek.

Książki takie jak „Przyjaciele i rywale” fundują podróż do świata, który w zasadzie jest na wyciągnięcie ręki. Bohaterom kreowanym przez Agnieszkę Krawczyk daleko do papierowych. Ich przygody mocno osadzają się w głowie, bo są realne. I mogą spotkać każdego, na różnym etapie życia.

Warto się zanurzyć w tych czarach codzienności, zaczynając od pierwszego tomu „Siostry.” Ja już z niecierpliwością wypatruję trzeciej części „Słoneczna przystań”. Nie mam wątpliwości, że będzie równie przyjemna jak poprzedniczki.

Agnieszka Krawczyk, „Przyjaciele i rywale”, Wydawnictwo Filia 2016

Zobacz również:

Recenzja książki „Siostry”

Reklamy

Posted on 9 października 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: