Spełnione marzenia – Krystyna Mirek. Recenzja

Kto naprawdę spełni swoje marzenia? Komu mocniej zabije serce i to nie tylko z powodu uniesień? Krystyna Mirek w trzecim tomie sagi „Jabłoniowy sad” po raz kolejny udowadnia, że w rodzinie siła, a miłość może przyjść znienacka, całkowicie nieproszona.

Książka Spełnione marzeniaNerwowe oczekiwanie na dalsze losy rodziny Zagórskich autorka wynagradza w pełni, bo „Spełnione marzenia” to kolejna świetna odsłona wartości, o których łatwo można zapomnieć w codziennym pędzie.

Wszystkie zawieruchy, które szalały na kartkach poprzednich części „Szczęśliwy dom” i „Rodzinne sekrety” teraz znacznie słabną, ale wcale nie oznacza to, że robi się nudno. Jedne dylematy ustępują bowiem miejsca kolejnym. A emocjonalne huśtawki dopadają wszystkich i to z różnych przyczyn.

Fabuła książki „Spełnione marzenia” mocniej skupia się na perypetiach Julii i Maryli – dwóch z czterech sióstr. Krystyna Mirek serwuje im rozterki, które zmuszają obie kobiety do wnikliwego przyjrzenia się swoim potrzebom i oczekiwaniom wobec innych, a tym samym do zweryfikowania swoich zapędów na różnych polach. Sporo dzieje się również u Gabrysi i tym, którzy kibicują temu wątkowi, gwarantuję, że będzie nerwowo.

Jak to już bywa w twórczości Krystyny Mirek, choćby zło szalało, dobro musi pokazać, że jego siła jest ogromna, zwłaszcza jeśli ma sprzyjające warunki. A tych tu nie brakuje, bo w rodzinie Zagórskich wzajemna miłość, wsparcie i troska to fundamenty, którymi niebywale trudno zachwiać. To książka fenomenalnie pokrzepiająca.

Krystyna Mirek, „Spełnione marzenia”, Wydawnictwo Filia 2016

Zobacz również poprzednie tomy sagi „Jabłoniowy sad”:

„Szczęśliwy dom”

„Rodzinne sekrety”

Reklamy

Posted on 7 listopada 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: