Anioł do wynajęcia – Magdalena Kordel. Recenzja

Dobro w ludziach wcale nie jest towarem deficytowym. A na miano anioła zasługuje każdy, kto potrafi wyciągnąć rękę do człowieka w potrzebie. Takie prawdy serwuje Magdalena Kordel w swojej najnowszej książce.

Książka Anioł do wynajęcia„Anioła do wynajęcia” trzeba od razu potraktować jako współczesną bajkę. Inaczej margines tolerancji dla banału może skończyć się bardzo szybko, bo nie jest to opowieść zaspokajająca wysokie wymagania czytelnicze. Przymknęłam więc oko na tę kwestię i pozwoliłam sobie poczuć magię Bożego Narodzenia. A ta, jak udowadnia Magdalena Kordel, ma cudowne właściwości.

Michalinę poznajemy w bardzo newralgicznym momencie jej życia – zostaje bezdomną. Trochę na własne życzenie, ale jak się okazuje, życie czasem zmusza do takich drastycznych kroków. Tułaczka u progu zimy miałaby fatalne skutki, gdyby nie otwarte serca przypadkowych ludzi, których spotyka na swojej drodze. I właściwie na tym skupia się fabuła książki „Anioł do wynajęcia”. Odkrywanie w sobie pokładów dobra, dzielenie się nim i umacnianie wiary w nie to najistotniejsze aspekty tej opowieści.

Narracja biegnie przewidywalnym rytmem, tętniąc optymistycznymi wariantami, które muszą stać się realne, nawet jeśli nie wszystko idzie lekko i przyjemnie. Taki urok książki „Anioł do wynajęcia”. Można się przy mniej wzruszyć. Można wpaść w świąteczną nostalgię. A można też na fali pozytywnych fluidów, podzielić się z kimś dobrem, które jest w nas. Niby niewiele, ale dla kogoś nasz mały gest może być wszystkim.

Magdalena Kordel, „Anioł do wynajęcia”, Znak 2016

Reklamy

Posted on 15 listopada 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: