Dziewiąty grób – Stefan Ahnhem. Recenzja

Współczesny kanibalizm czy handel organami? A może personalne i polityczne rozgrywki sięgające głęboko w przeszłość? Precyzyjna wielowątkowość to największa zaleta skandynawskiego thrillera „Dziewiąty grób” Stefana Ahnhema.

Thriller Dziewiąty gróbPo pierwszej części serii o policjancie Fabianie Risku pt. „Ofiara bez twarzy” moje oczekiwania wobec kontynuacji były wysokie. Autor dał się poznać z rewelacyjnej strony fabularnej, więc liczyłam na to, że kolejna książka będzie co najmniej równie porywająca i przerażająca.

Na dzień dobry zaskoczył mnie w książce „Dziewiąty grób” chronologiczny przeskok w niezbyt odległą przeszłość. To rzadko stosowany zabieg. Zwykle serie danych powieści brną do przodu, a tu niespodzianka. Stefan Ahnhem cofa nas wstecz, co pozwala poznać motywy takich a nie innych decyzji Fabiana Riska.

Autor postawił sobie duże wyzwanie, próbując sensownie połączyć dwa odrębne śledztwa. I udało mu się to, bo mimo dużego natężenia postaci, morderstw i problemów samych funkcjonariuszy, wszystko to tworzy spójną całość. Fabuła jest dynamiczna, ale nie pędzi na złamanie karku. Pozwala snuć domysły i prowadzić własne czytelnicze śledztwo na równi z policjantami. Ahnhem skutecznie kieruje na manowce, podtykając pod nos tylko pozornie oczywiste tropy.

Wydarzenia na kartkach książki „Dziewiąty grób” podobnie jak w „Ofierze bez twarzy” nie dzieją się bez powodu. Znów są zakorzenione w przeszłości, ale ich skala jest całkiem inna. A Fabian Risk? Znów jest nieco pozbawiony charakteru, ale może taki jego urok.

Mam nadzieję, że dwa thrillery, które zaserwował czytelnikom Stefan Ahnhem, to dopiero przedsmak jego twórczości. A trzecia część serii okaże się nie dobra, ale fenomenalna.

Stefan Ahnhem, „Dziewiąty grób”, Wydawnictwo Marginesy 2016

Reklamy

Posted on 22 listopada 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: