Dziewczyna w lodzie – Robert Bryndza. Recenzja

Robert Bryndza – mam wrażenie, że tego autora za moment będzie po prostu głupio nie znać. A wszystko przez jego thriller „Dziewczyna w lodzie” otwierający serię z komisarz Eriką Foster. Nie jest to żadne novum w tym gatunku. Bardziej skłaniam się ku stwierdzeniu, że książkę tę można uznać za jego rasową przedstawicielkę. Fabuła broni się sama.

Książka Dziewczyna w lodzieZaczyna się intrygująco. Tajemnicza zbrodnia w elitarnej rodzinie. Kim naprawdę była córka wpływowego polityka? Czy wiodła podwójne życie? Co kryje się za medialną otoczką? Im dalej w las, tym więcej brudów wychodzi na światło dzienne. A detektyw Erika Foster zrobi wszystko, by przełamać skostniałe układy. Jej determinacja nieźle namiesza w fabule, dzięki czemu poziom napięcia non stop szybuje w górę.

Poza elementami typowymi dla thrillera Robert Bryndza świetnie nakreśla tło społeczne. Wielka Brytania w książce „Dziewczyna w lodzie” to kraj, w którym rządzi pieniądz, a wysokie stanowisko otwiera wszystkie drzwi, pozwalając ukryć to, co niewygodne i uwypuklić to, co wypada. Jak dopaść mordercę i zapobiec kolejnym zbrodniom, kiedy nie do końca wiadomo, kto naprawdę pociąga za sznurki w tej rozgrywce?

I jeszcze jedna sprawa – kwestia tytułu. Według amerykańskich badań, jeśli zawiera się w nim słowo „dziewczyna”, to bardziej niż pewne, że książka okaże się literackim fenomenem sprzedażowym i szybko zyska status bestsellera. W tym przypadku Robert Bryndza taki sukces ma szansę osiągnąć nie tylko z tego powodu. Udało mu się bowiem napisać thriller, z którego emanuje duża skrupulatność i pomysłowość. To, jak wodzi czytelnika za nos, podsuwając mu mylne tropy, to śmiała i udana zagrywka. Warto być czujnym, ale to wcale nie znaczy, że uda nam się rozwiązać zagadkę tajemniczych morderstw, nim fabuła zmierzy ku końcowi.

Robert Bryndza, „Dziewczyna w lodzie”, Filia Mroczna Strona 2016

Advertisements

Posted on 27 listopada 2016, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: