Sezon na cuda – Magdalena Kordel. Recenzja

Sezon na cuda uważam za rozpoczęty. Po lekturze książki Magdaleny Kordel nie może być inaczej. Bez względu na to, czy skusimy się na nowe wydanie, czy na fali jego promocji, sięgniemy na półkę po pierwsze, efekt będzie taki sam. Rozleje się po nas błogie poczucie, że dobro jest na wyciągnięcie ręki i że warto wierzyć w ludzi.

kordel_sezon-na-cudaKsiążka „Sezon na cuda” jest już dobrze znana wielu czytelnikom. Ci, którzy dopiero teraz zgłębiają historie składające się na serię Uroczysko, mogą być pewni, że nie jest to czas zmarnowany. Literatura spod pióra Magdaleny Kordel to gwarancja lekkich opowieści nasączonych pozytywnymi emocjami. Nie inaczej jest i tym razem.

Malownicze staje się świadkiem zacieśniania różnych więzi i wyciągania pomocnej dłoni także do tych, którzy początkowo ją odsuwają. Majka – główna bohaterka przekonuje się, że niesienie pomocy w różnej formie może zrodzić niespodziewane reakcje, bo nie każdy chce, by układać mu świat, nawet jeśli temu daleko to normalności.

Magdalena Kordel doskonale odmalowuje lokalny koloryt, dbając o to, by czytelnik niemalże zanurzył się w życiu, którego staje się świadkiem. Dobrze skonstruowane postaci szybko stają się swojskie, tak jakby mieszkały tuż obok. Dzięki temu łatwo też zrozumieć ich plany, decyzje i marzenia. I na żadne z nich nie pozostać obojętnym.

Czasem otwarte serce wystarczy, by cud pojawił się w najmniej spodziewanym momencie. A ten w mikroskali wbrew pozorom może mieć ogromną siłę rażenia. I z tą myślą warto zakończyć lekturę książki „Sezon na cuda” Magdaleny Kordel.

Magdalena Kordel, „Sezon na cuda”, Znak 2017

Advertisements

Posted on 9 stycznia 2017, in Recenzje książek and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: