Był sobie pies – W. Bruce Cameron. Recenzja

Inteligentna, zabawna, wzruszająca. Krótko mówiąc – absolutnie fenomenalna. Taka jest książka „Był sobie pies”. Jeśli kochasz te czworonogi, obiecuję, że pokochasz je jeszcze bardziej. To skutek uboczny lektury.

Książka Był sobie piesKiedy życie czworonoga ma sens? Jak miłość do człowieka może determinować jego działania? O czym myśli pies? Co go bawi? A co smuci? Kiedy tęskni? A kiedy się martwi? Śledząc przygody Bailey’a, można sobie zafundować emocjonalną wycieczkę do zwierzęcego świata. Bardzo edukacyjną w dodatku.

Poznajemy go jako bystrego bezdomnego psiaka, który właśnie stawia swoje pierwsze kroki w brutalnym świecie pełnym tajemniczych ludzi. I tak jak różne są zwierzęta, tak i człowiek człowiekowi nierówny, o czym przekonuje się Bailey. To, co przeżywa, mocno odciska się w głowie. Jego doświadczenia są bardzo bogate, bo choć to pies, to okazuje się, że przysługuje mu kilka żyć. Taka koncepcja narracyjna W. Bruce’a Camerona czyni z tej opowieści coś więcej niż po prostu jakąś odsłonę przygód czworonoga.

Książka Camerona skłania do przyjrzenia się swojemu pupilowi, żeby lepiej zrozumieć, co chce nam przekazać, co kryje się za jego pomrukiwaniem i pozornie niezrozumiałym zachowaniem w niektórych sytuacjach. Ot, pies jest mądrzejszy niż nam się wydaje. I czuje też o wiele więcej. Ba! Więcej w nim empatii niż w niektórych ludziach.

„Był sobie pies” to książka familijna. Nic więc dziwnego, że na jej podstawie powstał film, który lada moment pojawi się w kinach. Jeśli jest równie dobry jak ta literacka opowieść, to ja już jestem jego fanką. Miłość do Bailey’a nie mija bowiem wraz z zamknięciem książki. Gwarantuję.

W. Bruce Cameron, „Był sobie pies”, Wydawnictwo Kobiece 2017

Premiera książki 1.02.2017r.

Advertisements

Posted on 23 stycznia 2017, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 3 komentarze.

  1. Dzisiaj odebrałam swój egzemplarz i już nie mogę doczekać się lektury!

  2. Wspaniała książka i dobra przygoda – chyba jeszcze lepsza niż film! Zawsze wierzyłam w moc wyobraźni ❤

  3. Czytałam i nawet ostatnio nagrałam o tej książce filmik 🙂 https://youtu.be/V_ekkLMPv_Q Ogólnie, uważam, że przyjemna lektura – i zabawna, i momentami wzruszająca, ale ma też swoje wady, jak np. taki powiew moralizmu. Albo taki trochę nienaturalny styl, do którego trzeba się przyzwyczaić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: