Eksplozje – Janusz L. Wiśniewski. Recenzja

Niezwykła podróż do męskiego świata, w którym dominuje nie testosteron, a wrażliwość. I śmiało mogę rzec, że „Eksplozje” uwiodły mnie literacko.

Sięgając po twórczość Janusza L. Wiśniewskiego, zawsze mam pewność, że obcowanie ze słowem będzie niezwykłą ucztą. Tym razem uczucie to zostało mocno spotęgowane. „Eksplozje” to miszmasz osobowości i historii, które można złapać za jakiś fragment i ugryźć całkiem inaczej. Podać, przenosząc punkt ciężkości w inne miejsce. I to wszystko dzieje się w tej książce. I dzieje się niezwykle subtelnie, szczerze i z daleka od banału.

Janusz L. Wiśniewski i jego kompani od kreowania świata na kartkach papieru mogą być z siebie dumni. Ich spojrzenie na związki, uczucia, relacje damsko-męskie na różnym gruncie dowodzą, że w operowaniu emocjami zmierzają na literacki szczyt. W „Eksplozjach” znajdziemy bowiem kilkanaście historii rozpisanych na dwa głosy. Każdorazowo punktem wyjścia dla danego autora jest narracja Janusza L. Wiśniewskiego. To, co dzieje się z nią później, zaskakuje i udowadnia, że o ludzkim losie można mówić i mówić, szczególnie jeśli podejmie się próbę spojrzenia na sytuację jednostki przez pryzmat osób jej bliskich. Każdy wątek może być zinterpretowany inaczej, jeśli usłyszymy ciut więcej na temat jego bohaterów.

Mocnym walorem tej narracji jest to, że składają się na nią wyłącznie krótkie formy. Napisać dobre, sensowne opowiadanie, które przykuje uwagę, zaintryguje i pozostawi z refleksją, nie jest łatwo. Dlatego też takie treści doceniam bardziej.

Krótko mówiąc, to dojrzała emocjonalnie, tętniąca wrażliwością eksplozja dobrej prozy. Nie pozostaje mi nic innego, jak podziękować wszystkim autorom za tak trafiony literacki podarunek.

Janusz L. Wiśniewski, „Eksplozje”, Wielka Litera 2017

Reklamy

Posted on 20 marca 2017, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: